"Gdybym nie wyglądała, jak wyglądam, nigdy nie dostałabym angażu w filmie" - zwykła mawiać Catherine Deneuve. Wielka francuska gwiazda filmowa, choć ma już skończone 76 lat, nie zwalnia ani chwili. Już 6 marca na ekrany polskich kin trafi film "Prawda", w którym gra główną rolę.
Catherine Deneuve w 1968 rokuSobli/RDB/ullstein bildGetty Images
Catherine Deneuve to jedna z najwybitniejszych i najsławniejszych aktorek francuskich.
"Gdybym nie wyglądała, jak wyglądam, nigdy nie dostałabym angażu w filmie" - zwykła mawiać Catherine Deneuve.
Aktorka, w przeciwieństwie do wielu swoich, równie urodziwych koleżanek po fachu, nie pozwala sobie na zbędną kokieterię - ona doskonale wie, że uroda jest częścią jej talentu.
Catherine Deneuve przyszła na świat 22 października 1943 roku w Paryżu, światowej stolicy szyku i elegancji. Dorastając w mieście o takiej renomie, instynktownie przejęła jego cechy. Jako podlotek przyszła gwiazda zachwycała urodą i gracją. Wszyscy wokół zgodnie orzekli, że jej miejsce jest na ekranie.
Catherine zadebiutowała w filmie jako 11-latka, ale na prawdziwą sławę i uznanie musiała zaczekać do roku 1963. Wówczas wystąpiła w musicalu "Parasolki z Cherbourga". Dalej jej kariera filmowa potoczyła się błyskawicznie.
Piękna Catherine była nie tylko ozdobą filmów, po prostu miała talent. Odnajdowała się zarówno w lekkich komediach (np. "Polowanie na mężczyznę"), jak i poważnych produkcjach (np. "Mayerling").
Deneuve była muzą wielu reżyserów, w tym Romana Polańskiego ("Wstręt") czy Luisa Bunuela ("Piękność dnia"). Urodą wywalczyła sobie także rolę u boku Davida Bowiego i Susan Sarandon w filmie "Zagadka nieśmiertelności". Zagrała tam... ponętną wampirzycę, która mimo upływu lat, pozostaje nieziemsko piękna i młoda.
"Świąteczne opowieści" (2008) w reżyserii Arnauda Desplechina są w filmografii Catherine Deneuve pozycją wyjątkową, to bowiem oficjalnie 100. kinowa rola francuskiej gwiazdy.East News
Występ w musicalu "8 kobiet" (2002) był dla Catherine Deneuve triumfalnym powrotem na ekrany francuskich kin: obraz Francoisa Ozona obejrzało bowiem nad Sekwaną więcej widzów niż kultową "Amelię". W wysmakowanej stylistycznie i wizualnie komedii o kobietach z intrygą kryminalną w tle, obok Deneuve wystąpiło siedem najwybitniejszych aktorek francuskiego kina - Isabelle Huppert, Emmanuelle Béart, Fanny Ardant, Virginie Ledoyen Danielle Darrieux, Firmine Richard, i Ludivine Sagnier - których zbiorowa kreacja została doceniona Srebrnym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie.
Jedną z najważniejszych kinowych kreacji Catherine Deneuve pozostaje występ w musicalu "Tańcząc w ciemnościach" (1999) Larsa von Triera. Mimo iż pierwsze skrzypce w obrazie kontrowersyjnego duńskiego reżysera grała piosenkarka Bjork, udział francuskiej diwy w niewielkiej roli robotnicy był sporym zaskoczeniem biorąc pod uwagę emploi Deneuve. Jak jednak przyznała aktorka, będąc wielką fanką Duńczyka sama napisała do von Triera z prośbą o choćby epizod w jego filmie.
Deneuve współpracowała z najwybitniejszymi twórcami filmowymi, m.in. Jean-Pierrem Melvillem, Marco Ferrerim, Françoisem Truffautem, Claudem Lelouchem, André Téchiné, Raoulem Ruizem, czy Manoelem de Oliveirą. Jej ostatnim indywidualnym sukcesem aktorskim był jednak występ w dramacie "Plac Vendome" (1998), za który otrzymała Puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na festiwalu w Wenecji.
Rola w melodramacie "Indochiny" (1992) przyniosła Deneuve jedyną w karierze nominację do Oscara. Film w reżyserii Régisa Wargniera to francuska wersja "Madame Buterfly" przenosząca akcję w lata 30. ubiegłego wieku, do Wietnamu. Aktorka wcieliła się w postać zamożnej plantatorki, która mieszka w Azji wraz z ojcem i adoptowaną córką Camille (Linh Dan Pham).
Rola Catherine Deneuve w filmie "Zagadka nieśmiertelności" (1983) w reżyserii Tony'ego Scotta zyskała nieśmiertelność w annałach kina ze względu na erotyczną scenę z Susan Sarandon. W dokumentalnym filmie "W filmowej szafie" Susan Sarandon ujawniła, że oryginalny scenariusz "Zagadki nieśmiertelności" zakładał, że jej bohaterka pójdzie do łóżka z postacią graną przez Deneuve w stanie upojenia alkoholowego. Aktorka wyjaśniła, że na jej prośbę przepisano tę scenę tak, by jej bohaterka wypiła tylko łyk wina, resztę kieliszka rozlała zaś na podłogę. Sarandon wyjaśniła, że chciała, aby było jasne, że jej postać udaje się do łóżka z Catherine Deneuve nie dlatego, że jest pijana, tylko że ma na to ochotę. "Nie trzeba się upić, by zaliczyć Catherine Deneuve" - spuentowała całe zamieszanie Sarandon.
Występ w "Ostatnim metrze" (1980) Françoisa Truffauta przyniósł aktorce Cesara za rolę żony żydowskiego dyrektora teatru, który próbuje przetrwać niemiecką okupację w trakcie II wojny światowej. Film okazał się nie tylko komercyjnym sukcesem nad Sekwaną, lecz również podbił kina w USA, zarabiając ponad 3 miliony dolarów.
W nagrodzonym Złotym Lwem na festiwalu w Wenecji filmie Luisa Buńuela "Piękność dnia" (1967) Catherine Deneuve wcieliła się w postać pięknej żony lekarza. Mimo całej miłości, jaką żywi do męża, Severine nie może przemóc się, by uprawiać z nim seks. Zamiast tego kobieta oddaje się wyrafinowanym marzeniom erotycznym, a później zaczyna pracować jako prostytutka.
Przepustką do międzynarodowej kariery była jednak rola w thrillerze "Wstręt" w reżyserii Romana Polańskiego (1965). 21-letnia Deneuve wcieliła się w postać manicurzystki Carol, która z dnia na dzień zaczyna tracić równowagę duchową i cierpieć na halucynacje. "Mam o niej jak najlepsze wspomnienia. Catherine dopiero zaczynała swoją karierę, wspaniale realizowała moje wizje, była niezwykle skupiona i uważna. Jest kobietą wrażliwą i zimną jednocześnie. To niezwykle podniecające. To szczęście, że właśnie ona zagrała we "Wstręcie", gdyż jej wyjątkowa uroda i talent nadały całemu filmowi inny wymiar. Wiedziała dokładnie, czego od niej oczekuję na planie i natychmiast wcieliła się w postać granej przez siebie bohaterki - do tego stopnia, że pod koniec zdjęć stała się zamknięta w sobie i wręcz dziwna" - chwalił aktorkę Roman Polański.
Pierwszą ważną rolą francuskiej aktorki był występ w "Parasolkach z Cherbourga" (1964). W klasycznym już musicalu Jacquesa Demy'ego z pamiętną muzyką Michela Legranda Deneuve wcieliła się w 17-letnią Genevieve, któej matka prowadzi sklep z parasolami. Dziewczyna zakochuje się w młodym mechaniku samochodowym i zachodzi z nim w ciążę. Matka nie zgadza się na ich związek, chłopak zaciąga się do armii, a Genevieve wychodzi za innego, by dać dziecku ojca...
Catherine Deneuve, jedna z najwybitniejszych i najsławniejszych aktorek francuskich, zaliczana do grona najważniejszych aktorów kina światowego (m. in. w rankingu magazynu "Empire" znalazła się w gronie 100 największych gwiazd filmowych wszech czasów), obchodzi 22 października urodziny! Z tej okazji przypominamy 10 najważniejszych kreacji w filmografii aktorki.
Deneuve złośliwi wielokrotnie porównywali do tej postaci, argumentując, że kobieta nie może dysponować tak oszałamiającą urodą przez tyle lat bez ingerencji "sił nieczystych". Sama aktorka zbywała podobne rewelacje wzruszeniem ramion.
Catherine zwykła ignorować plotki i pomówienia na swój temat. Choć jej romanse, m.in. z włoskim aktorem Marcello Mastroiannim i hollywoodzkim gwiazdorem Clintem Eastwoodem dostarczały pożywki prasie, sama zainteresowana nie zabierała głosu.
Czy czegoś żałuje? "Pozowanie dla 'Playboya' to chyba jedyna rzecz, jakiej w życiu żałuję. Już przy drugim spotkaniu z chłopakiem, który potem został moim mężem, byłam zupełnie naga" - wspomina po latach.
Po jednym nieudanym małżeństwie nigdy nie zdecydowała się na ponowną zmianę statusu cywilnego. "Nie widzę sensu w wychodzeniu za mąż, skoro istnieje powszechne przyzwolenie na rozwód" - tłumaczy.
Aktorka, do dziś pozostaje uosobieniem szyku i elegancji. Na jej ikoniczny status wpłynęły nie tylko role filmowe, ale i reklamy. W latach 70. była twarzą perfum Chanel No. 5, przyczyniając się do wzrostu popularności tego domu mody w USA. I to właśnie Amerykanie, zahipnotyzowani jej urodą nazwali ją najwspanialszą kobietą świata.
W swojej ojczyźnie doczekała się również uznania. W wyniku sondażu przeprowadzonego we Francji w połowie lat osiemdziesiątych zadecydowano, że Marianna, symbol Republiki, będzie odtąd miała jej rysy. Do dziś w wielu merostwach trzydziestu sześciu tysięcy gmin francuskich króluje Marianna o twarzy Catherine Deneuve.
Catherine Deneuve w filmie "Piękność dnia"Sunset Boulevard/CorbisGetty Images
W ostatnich latach Deneuve użyczała swego wizerunku marce kosmetycznej L'Oreal, była twarzą domu mody Louis Vuitton. Pracuje też poza ekranem na własny rachunek, projektując biżuterię, oprawy okularowe, obuwie a nawet kartki okolicznościowe. Posiada również perfumy sygnowane swoim nazwiskiem.
Catherine Deneuve, mimo skończonych 76 lat, pozostaje czynna zawodowo, występując w minimum jednym filmie w roku.
Między ujęciami na planie cieszy się życiem matki i babci. Aktorka posiada czworo wnucząt. Gdy nie pracuje, szlifuje języki obce - włada płynnie m.in. włoskim, angielskim i niemieckim. Wśród swoich hobby wymienia także: pracę w ogrodzie, fotografię, rysunek i aranżację wnętrz.
Catherine Deneuve potrafi spędzać godziny nad szkicownikiem, tworząc na papierze świat idealnych kształtów. Sama, choć pozostaje w oczach milionów kobietą doskonałą, ma jedną wadę - jest nałogową palaczką. Z ulubionych papierosów nie rezygnuje nawet w miejscach publicznych, w których palenie jest wzbronione.
Już w najbliższy piątek, 6 marca, na ekrany polskich kin trafi najnowszy film z jej udziałem - "Prawda".
Fabienne (Catherine Deneuve) to wielka gwiazda kina i królowa męskich serc. Wkrótce po tym jak aktorka publikuje swoje intymne wspomnienia, jej córka Lumir (Juliette Binoche) przybywa z Nowego Jorku do Paryża z mężem (Ethan Hawke) i dzieckiem. Ponowne spotkanie matki i córki szybko zmienia się w zaciętą konfrontację.