Reklama

Reklama

Bradley Cooper utyskuje, że nie dostaje ról amantów

Magazyn "People" wybrał Bradleya Coopera najseksowniejszym mężczyzną świata 2011 roku, ale paradoksalnie, jak przyznaje sam aktor, branża filmowa wcale nie postrzega go jako nadzwyczaj pociągającego. Gwiazdor wyznał, że czuje niedosyt, bo omijają go role łamaczy serc.

Magazyn "People" wybrał Bradleya Coopera najseksowniejszym mężczyzną świata 2011 roku, ale paradoksalnie, jak przyznaje sam aktor, branża filmowa wcale nie postrzega go jako nadzwyczaj pociągającego. Gwiazdor wyznał, że czuje niedosyt, bo omijają go role łamaczy serc.
Bradley Cooper /Dia Dipasupil /WireImage /Getty Images

"Nie sądzę, bym kiedykolwiek miał zagrać amanta. Zaraz skończę 47 lat. Chyba ten statek już odpłynął" - żali się aktor w rozmowie twórcą podcastu "Armchair Expert", zaprzyjaźnionym aktorem Daksem Shepardem. Choć zapewne wielu aktorów z łatką amanta oddałoby mu którąś ze swój ról w zamian za możliwość wykreowania bardziej złożonych postaci, jak te, które Cooper stworzył w filmach pokroju "Narodziny gwiazdy""Snajper" czy "Poradnik pozytywnego myślenia".

Reklama

Bradley Cooper: "Byłem pięknym cherubinkiem"

Następnie gwiazdor przyznaje, że przez całe życie zmaga się z pewnym dyskomfortem, który związany jest z jego wyglądem. 

Po zachwytach, jakie słyszał na temat swojej urody w dzieciństwie, wraz z rozpoczęciem kariery aktorskiej spotkał go zimny prysznic. Chodząc na castingi, słyszał, że brakuje mu seksapilu. Docierały do niego komentarza w stylu: "On nie jest gorący". "Było to dla mnie przykre" - opowiada.

Na przekór temu, w 2011 r. tygodnik "People" ogłosił go najseksowniejszym facetem świata. "Myślałem, że to był żart, że ktoś mnie wkręca" - opisuje swoją pierwszą reakcję na tytuł, który mu przyznano.

Magazyn, uzasadniając werdykt, podkreślił, że o wyborze Coopera przesądziły nie tylko jego zniewalający uśmiech i niebieskie oczy. Istotne okazały się również jego znajomość języka francuskiego, zdolności kulinarne i wykształcenie, które zdobywał na Uniwersytecie Georgetown (ukończył anglistykę z wyróżnieniem).

Zobacz również:

"Jeden z dziesięciu": Skandal? Widzowie grzmią!

Szczere słowa Stuhra. "Byłem upodlony, pijany i leżałem na ziemi"

Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Co naprawdę się stało?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bradley Cooper

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL