Reklama

Bradley Cooper jako szef kuchni: Nieźle znam tę robotę

Bradley Cooper ("Poradnik pozytywnego myślenia", trylogia "Kac Vegas") to dziś supergwiazda, a jednocześnie niezwykle ceniony aktor. W swoim najnowszym filmie - "Ugotowany" (na ekranach od 23 października), w którym gra pełnego charyzmy kucharza, spotkał się ponownie ze swą partnerką ze "Snajpera" Clinta Eastwooda, Sienną Miller.

Bradley Cooper w scenie z filmu "Ugotowany"

Cooper wspominał, że w młodości wiele czasu spędzał nad garnkami, a w wieku ośmiu lat marzył, by zostać szefem kuchni. Albo... aktorem.

Reklama

- Moja mama miała włoskie korzenie, więc jako dziecko wiele czasu spędzałem w kuchni z babcią - opowiadał.

- Potem byłem pomocnikiem kelnera w greckiej restauracji, a podczas nauki w college'u pracowałem jako pomocnik kucharza. Tak więc, aby zagrać szefa kuchni, nie musiałem się bardzo intensywnie przygotowywać, co bardzo mnie cieszyło, bo nie mieliśmy na to czasu. Obyło się bez kaskadera, gdyż nieźle znam tę robotę - wyznał gwiazdor.

Adam Jones (Cooper) to charyzmatyczny szef kuchni, który w młodym wieku zyskał rozgłos jako guru paryskich restauratorów. Podążał własną ścieżką i tworzył intrygujące połączenia smaków. Nie udźwignął jednak ciężaru sławy, zniknął z pierwszych stron gazet i rozpłynął się w powietrzu.

Teraz, wolny od wszelkich uzależnień, próbuje swoich sił w sercu kulinarnego Londynu. Gromadzi doborową załogę, by stworzyć najlepszą restaurację na świecie. Czy kierując grupą utalentowanych ekscentryków, zdoła wspiąć się na kulinarny Olimp? Czy uczucie do pięknej Helene (Miller) nie przeszkodzi mu w zdobyciu upragnionej, trzeciej gwiazdki Michelin?

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ugotowany | Bradley Cooper

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje