Reklama

"Boże Ciało" Jana Komasy na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto

"Boże Ciało", najnowszy film Jana Komasy, z kolejnym międzynarodowym sukcesem. Tuż po światowej premierze na festiwalu w Wenecji najnowsze dzieło twórcy "Miasta 44" i "Sali samobójców" zostanie zaprezentowane podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto w sekcji Contemporary World Cinema.

Kadr z filmu "Boże Ciało" Jana Komasy

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Toronto jest najważniejszym wydarzeniem tego typu w Ameryce Północnej. Kanadyjska impreza to również jeden z największych marketów filmowych i duża szansa na zdobycie międzynarodowego rozgłosu. W sekcji Contemporary World Cinema pokazywane są nieanglojęzyczne filmy z całego świata, które przyciągają uwagę wysokim poziomem artystycznym. Tegoroczna edycja festiwalu startuje 5 września i potrwa 10 dni.

Reklama

"Boże Ciało" to inspirowana prawdziwymi zdarzeniami historia chłopaka, który po wyjściu z zakładu poprawczego postanawia udawać księdza. W jego rolę brawurowo wciela się uznawany za jedno z największych odkryć aktorskich ostatnich lat - Bartosz Bielenia ("Na granicy"). Pozostałą część obsady dopełniają utalentowani aktorzy młodego pokolenia - Tomasz Ziętek ("Cicha Noc", "Konwój") i Eliza Rycembel ("Obietnica", "Carte Blanche"), zdobywcy prestiżowych wyróżnień dla najlepszych aktorów festiwalu w Gdyni - Aleksandra Konieczna ("Ostatnia Rodzina") i Łukasz Simlat ("Amok"), a także Barbara Kurzaj ("Zabawa zabawa", "Moje córki krowy", "Oda do radości"), Zdzisław Wardejn ("Kogel-mogel", "Komedia małżeńska") oraz Leszek Lichota - główna gwiazda jednego z najpopularniejszych krajowych seriali - "Wataha". 

Autorem nagrodzonego w konkursie Script Pro scenariusza do "Bożego Ciała" jest Mateusz Pacewicz. Za zdjęcia odpowiada ceniony operator filmowy - Piotr Sobociński Jr. ("Wołyń", "Bogowie", "Drogówka"). Muzykę do filmu skomponował wybitny duet kompozytorów, Evgueni i Sacha Galperine, autorzy muzyki do takich filmów jak "Niemiłość" Andrieja Zwiagincewa, "Przeszłość" Asghara Farhadiego czy ostatnio "Dzięki Bogu" Françoisa Ozona. "Boże Ciało" to niezwykle oryginalny projekt w polskim i europejskim kinie - odważna produkcja ocierająca się o tematy tabu, dotykająca kwestii społecznych podziałów oraz skomplikowanej duchowości młodych ludzi. Film znalazł się w konkursie głównym 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie razem z 18 innymi produkcjami powalczy o najważniejsze polskie nagrody filmowe - "Złote Lwy".

"Boże Ciało" to historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i udając księdza, zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. 

Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii. Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, a córka kościelnej, Marta, coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw...

"Boże Ciało" trafi do polskich kin 11 października.

materiały prasowe

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Boże Ciało (film) | Jan Komasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje