Reklama

"Bond 25": Kolejne problemy na planie?

Czy 25. film o przygodach Jamesa Bonda napotkał kolejne problemy? Wcześniej harmonogram zdjęć uległ zmianie po kontuzyj, jakiej doznał Daniel Craig. Niedługo później podczas kontrolowanej eksplozji na planie wybuchł pożar, a jeden z techników został ranny. Niedawno brytyjski dziennik "The Sun" informował o problemach z reżyserem, Carym Fukunagą. Wszystko przez jego zamiłowanie do... gier wideo.

Cary Fukunaga i Daniel Craig

Według zamieszczonego w dzienniku artykułu Fukunaga codziennie spóźnia się na plan, bo nie może przestać grać na swojej konsoli. 

Reklama

Zachowanie reżysera ma wyraźnie irytować pozostałych członków ekipy filmowej. Doszło do sytuacji, w której wszyscy wstali wczesnym rankiem i przez kilka godzin czekali na Fukunagę, który zarwał noc z powodu gry. Gdy pion techniczny został poproszony z tego powodu o wzięcie nadgodzin, na planie prawie doszło do buntu.

Reżyser odniósł się do doniesień tabloidu na swoim profilu na Instagramie.

W udostępnionej w serwisie społecznościowym wiadomości Fukunaga napisał o trudach pracy na planie filmowym. "Jest ciężko, ale to wciąż najlepsza robota na świecie i nigdy nie okazałbym braku szacunku obsadzie i ekipie filmowej. Jesteśmy w tym razem" - napisał.

Reżyser odniósł się także do plotek dotyczących jego uzależnienia od gier. "Co do mojego związku z Playstation 4, jeśli mój postęp w "Red Dead Redemption 2" będzie jakąś podpowiedzią, to od miesięcy stoi on na 63 procentach i jeśli ktoś zdradzi mi zakończenie przed końcem zdjęć do "Bonda 25", to się wkurzę" - uciął plotki Fukunaga.

Nieposiadający jeszcze oficjalnego tytułu "Bond 25" ma wejść do kin 8 kwietnia 2020 roku. W rolach głównych występują Daniel Craig, Ralph Fiennes, Naomie Harris, Ben Whishaw, Ana de Armas i Rami Malek.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: James Bond | Cary Fukunaga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje