Ta decyzja została podjęta z uwagi na dobre prognozy finansowe dla pierwszej części. Wytwórnia spodziewa się 56 milionów dolarów przychodu w pierwszy weekend po premierze.
Obraz cieszy się tak dużą popularnością z uwagi na to, że "Deadpool" tytułowany jest mianem "najbardziej niekonwencjonalnego super bohatera". W odróżnieniu od innych herosów posiada on nie tylko super moce, ale również bardzo wyostrzone poczucie humoru.
Przypomnijmy, że w roli tytułowej zobaczymy Ryana Reynoldsa.









