Reklama

Reklama

Będzie drugi sezon serialu "Loki"

W środę na platformie streamingowej Disney+ wyemitowany został finał pierwszego sezonu serialu „Loki” z Tomem Hiddlestonem w roli tytułowej. W trakcie charakterystycznych dla Marvela scen po napisach wyjawiono informacja, żeprodukcja powróci z drugim sezonem. To pierwszy serial Marvela i Disneya, który doczeka się kontynuacji. Wcześniej wyemitowane zostały jeszcze seriale „WandaVision” i „Falcon i Zimowy Żołnierz”. l „What If…”, a po nim, być może pod koniec 2021 roku, „Hawkeye”. W dalszej kolejności na premiery czekają seriale „She-Hulk”, „Moon Knight”, „Iron Heart”, „Secret Invasion” oraz serial, którego akcja rozgrywać się będzie w afrykańskiej Wakandzie

Tom Hiddleston (L) w serialu "Loki"

Cierpliwi widzowie finałowego odcinka serialu "Loki" mogli podziwiać umieszczoną w napisach końcowych informację o planach powstania drugiego sezonu. Oprócz tego nie ogłoszono jednak żadnych innych wiadomości dotyczące tego, czego można spodziewać się po kontynuacji serialu. Nie wiadomo też, kiedy "Loki 2" trafi na platformę Disney+. Kolejka do pojawienia się tam jest długa - czeka tam na premierę kilka seriali z uniwersum Marvela. Wcześniej zapowiedzianych zostało jeszcze kilka innych oryginalnych produkcji. Trudno powiedzieć, czy drugi sezon "Lokiego" "wciśnie" się gdzieś pomiędzy nie, czy może poczeka cierpliwie aż zakończą one emisję.

Pierwszym serialem Marvela/Disneya był serial "WandaVision", który niedawno został nominowany do 23 nagród Emmy. Czy będzie kontynuowany? Na razie nie wiadomo. Pewne jest, że serialowa Wanda Maximoff grana przez Elizabeth Olsen pojawi się w marcu przyszłego roku w filmie "Dr. Strange in the Multiverse of Madness". Z Visionem (Paul Bettany) sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana.

Reklama


Drugi serial Marvela/Disneya, "Falcon i Zimowy Żołnierz", również otrzymał kilka nominacji do nagród Emmy, ale nie była to tak imponująca liczba, jak w przypadku "WandaVision", bo mowa o pięciu nominacjach. Wydaje się, że dla jego twórców ważniejsze było, aby serial stanowił wprowadzenie do kolejnego filmu z cyklu "Kapitan Ameryka". Amerykańską tarczę ze stopu metalu i vibranium po Chrisie Evansie przejmie w nim Anthony Mackie.

Studia Marvela i Disneya dbają o to, by coraz bardziej przywiązywać widzów do swoich produkcji. Z tego względu filmy i seriale zaczynają tworzyć spójne uniwersum i wkrótce nie sposób będzie oglądać filmów bez seriali i vice versa. Finał serialu "Loki" to wprowadzenie nie tylko do drugiej części "Doktora Strange’a", ale również filmu "Spider-Man: No Way Home".

Tymczasem 11 sierpnia na platformie Disney+ zawita serial "What If...", a po nim, być może pod koniec 2021 roku, "Hawkeye". W dalszej kolejności na premiery czekają seriale "She-Hulk", "Moon Knight", "Iron Heart", "Secret Invasion" oraz serial, którego akcja rozgrywać się będzie w afrykańskiej Wakandzie.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Tom Hiddleston

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje