Reklama

"Banksterzy": Największa afera finansowa III RP

16 października na ekrany polskich kin trafi film Marcina Ziębińskiego "Banksterzy", który przedstawi skutki największej afery finansowej III RP. Wśród oszukanych Polaków znalazł się m.in. Tomasz Karolak. "Jestem w sporze z bankiem" - wyznaje aktor.

Jan Frycz w filmie "Banksterzy"

Ich marzeniem było posiadanie własnego domu. Zdecydowali się, jak wielu przed nimi i po nich, na skorzystanie z ofert banków, oferujących w tamtym czasie korzystne rozwiązania kredytowe. W 2008, gdy misternie pompowana bańka pękła, nastąpił wstrząs na rynku walutowym, który dramatycznie wpłynął na życie tysięcy Polaków i radykalny wzrost rat. Skutki tamtych wydarzeń - największej afery finansowej III RP! - odczuwa do dziś 900 000 polskich rodzin, często zestresowanych, niepewnych jutra i wściekłych na chciwych banksterów, którzy zgotowali im ten los. Ich historie stały się inspiracją filmu "Banksterzy" - pełnego napięcia, emocji i ludzkich dramatów obrazu, który przedstawia emocje tak wielu z nas.

Reklama

Zdaniem Agnieszki Bińki ze Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, film "Banksterzy" wiarygodnie pokazuje rzeczywistość, z którą zmagamy się od tylu lat.


"W wielu scenach widziałam siebie i swoją rodzinę, nasz strach, bezsilność oraz załamanie. Naszą codzienną walkę z banksterami, walkę o normalność dla naszych dzieci, kawałek własnego miejsca, gdzie będziemy czuć się bezpiecznie, gdzie dzieci będą mogły szczęśliwie dorastać. Naprzeciw mamy bezwzględnych, zimnych i wyrachowanych banksterów, ich cyniczną grę w bogactwo, która odbywa się kosztem zdrowia, a nawet życia naszego i naszych rodzin. W filmie 'Banksterzy' znajdziemy (...) realnych bohaterów i ich autentyczne historie, które tak doskonale znamy z własnego życia lub życia naszych przyjaciół czy znajomych" - mówi Bińka.

Wiceprezeska Stowarzyszenia Barbara Husiew podkreśla z kolei, że po wielu latach walki kredytobiorcy wreszcie doczekali się filmu, który pokazuje bankowe bezprawie.

"Pomimo że film przedstawia fikcyjne postaci, to wielu z nas - kredytobiorców - odnajdzie w bohaterach siebie. Przeplatające się, przedstawione w filmie historie, łączą się w całość, i sprawiają, że film ogląda się w napięciu. Każdy widz będzie ciekawy zakończenia. Ludzkie dramaty wynikają z ludzkich pragnień i pazerności tych, którym chęć zysku przesłoniła uczciwość wobec słabszych. Zachęcam do obejrzenia tego jakże prawdziwego filmu" - mówi Husiew.

Tomasz Karolak, który w filmie wciela się w prezesa banku, twierdzi, że "Banksterzy" "pokazują pewien mechanizm nabijania ludzi w butelkę - bezwzględnego zarabiania na klientach banku".

"Akcja filmu rozgrywa się w 2004 roku, kiedy była słynna sytuacja brania kredytów frankowych (...) Też jestem beneficjentem takiego kredytu i też jestem w sporze z bankiem" - podkreśla aktor i dodaje, że 'Banksterzy" to "głos ludzi, ludzi, którzy czują się oszukani przez banki".

Według aktorki Katarzyna Zawadzkiej film Marcina Ziębińskiego "obnaża instytucje bankowe i ich wiarygodność". "To była zbiorowa manipulacja mająca na celu zdobycie jak największej ilości pieniędzy" - podkreśla aktorka. Rafał Zawierucha widzi zaś sens "Banksterów" w przestrodze - "żeby nigdy w przyszłości nic podobnego się już nie wydarzyło".

W filmie, który bezkompromisowo opowiada o systemie bankowym i chciwości, mającej wpływ na życie codzienne milionów z nas, zobaczymy m.in. Katarzynę Zawadzką, Antoniego Królikowskiego, Magdalenę Lamparską, Tomasza Karolaka, Jana Frycza, Małgorzatę Kożuchowską i Rafała Zawieruchę.

Karolina (Katarzyna Zawadzka) pracuje w banku, jest energiczna, pewna siebie, przebojowa. Kiedy w jej ręce wpada najnowszy produkt walutowy - kredyt we frankach szwajcarskich, kobieta otrzymuje wielką szansę, żeby się wykazać. Mając pełne przyzwolenie szefa - Adama (Tomasz Karolak), bez skrupułów zaczyna namawiać klientów na najbardziej ryzykowne i niekorzystne inwestycje. Jan (Jan Frycz) jest szarą eminencją krajowej finansjery. W swoim telefonie ma kontakty do prezesów największych banków w Polsce. Jego cyniczne pomysły i decyzje, z dnia na dzień, wpływają na gospodarkę i losy setek tysięcy osób.

Takich jak Artur (Rafał Zawierucha) - ambitny szef firmy IT, który, by rozwijać działalność, decyduje się na opcje walutowe. Jego wspólnikiem jest Mateusz (Antoni Królikowski), który marzy o niezależności, własnym lokum i upragnionej wyprowadzce od teściów. Choć młode małżeństwo pozostaje nieufne wobec proponowanych przez banki rozwiązań, to przyparte do muru daje się wciągnąć w finansową pułapkę. Wkrótce losy bohaterów po obu stronach barykady splotą się w pętli wstrząsających wydarzeń, których przebieg ujawni szokujący mechanizm manipulacji, żerujących na potrzebach i emocjach, ale też bezwzględną i bezduszną siłę systemu bankowego. A gdy skończą się wszystkie racjonalne rozwiązania, bohaterom pozostaną już tylko najbardziej dramatyczne wybory.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Banksterzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje