Reklama

Reklama

"Avatar: Istota wody": Co wiemy na temat nowej produkcji Camerona?

Premiera filmu "Avatar: Istota wody" zaplanowana jest na 16 grudnia 2022 roku. W oczekiwaniu na to wydarzenie zebraliśmy najważniejsze informacje dotyczące wyczekiwanej produkcji Jamesa Camerona.

Druga część "Avatara" to zdecydowanie jedna z najbardziej oczekiwanych premier dekady. "Zaprojektowaliśmy ten film w taki sposób, żeby trzeba go było oglądać na jak największym ekranie, by móc się dać porwać technice 3D. Testujemy nim granice możliwości kina" - zapewnił James Cameron w kwietniu na odbywającym się w Las Vegas wydarzeniu zorganizowanym dla właścicieli kin. 

Reklama

The Hollywood Reporter informuje, że najnowsza odsłona "Avatara", "Avatar: Istota wody", będzie trwał trzy godziny i 10 minut. To kolejna z hollywoodzkich produkcji, która może kazać się tak długim blockbusterem. Jak piszą zagraniczne media, film może dołączyć do grona najdłuższych kinowych hitów - "Avengers: Koniec gry" trwa trzy godziny i dwie minuty, a "Titanic" - trzy godziny i 14 minut. Oba filmu znajdują się na liście najbardziej kasowych produkcji.

"Avatar: Istota wody": Fabuła i zwiastun

Akcja filmu "Avatar: Istota wody" rozgrywa się ponad dziesięć lat po wydarzeniach z pierwszej części. To opowieść o rodzinie Jake’a i Neytiri oraz ich staraniach, by zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim dzieciom, mimo tragedii, których wspólnie doświadczają i bitew, które muszą stoczyć, aby przeżyć.

"Avatar 2": Reżyser upamiętni zmarłego przyjaciela?

James Cameron ma uhonorować Billa Paxtona "na finiszu bardzo długich napisów końcowych" - dowiedział się serwis Daily Mail. Na razie nie są znane szczegółowe informacje związane z tą dedykacją. 

Bill Paxton i James Cameron zrealizowali wspólnie pięć filmów. Przyjaźnili się ze sobą 36 lat, aż do niespodziewanej śmierci Paxtona w 2017 r.

Widzowie widzieli już pierwsze fragmenty

Sekwencję montażową piętnastu minut fragmentów filmu "Avatar: Istota wody" zaprezentował w Korei Południowej producent filmu Jon Landau na początku paździenrnika. Kosztujące pięć dolarów bilety na ten seans wyprzedały się niemal natychmiast po udostępnieniu ich przed rozpoczęciem festiwalu. Szczęśliwcy mogli też wysłuchać wprowadzenia, podczas którego Landau opowiedział o szczegółach rewolucyjnych technik, z których korzystali twórcy wyprodukowanego przez niego filmu. Zdradził, że w stosunku do pierwszego filmu z 2009 roku wprowadzono wiele ulepszeń, jeśli chodzi o techniczne aspekty filmowania.

Za pośrednictwem łącza wideo z widzami w Busan połączył się też sam James Cameron, który wyjaśnił, że w nakręconym przez siebie sequelu próbuje ukazać dziejący się na naszych oczach upadek oraz zagrożenia dla ekosystemów morskich na całym świecie. Podczas gdy poprzednia część dotyczyła wyrębu lasów deszczowych, tym razem tematem filmu będzie to, w jaki sposób ekosystem morski wpływa na ludzi. Pasja do nurkowania i ochrony oceanów sprawiła, że Cameron zdecydował się na to, by akcja drugiej części "Avatara" rozgrywała się właśnie w podwodnym świecie Pandory.

Po seansie w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze entuzjastyczne opinie widzów, którzy obejrzeli zaprezentowane fragmenty filmu "Avatar: Istota wody". Wynika z nich, że pod względem wizualnym film Camerona prezentuje się znakomicie, a podczas oglądania podwodnych scen akcji można "czuć zapach włożonych w film pieniędzy".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Avatar 2 | David Cameron

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy