Reklama

Atak klonów na kina IMAX

Jeszcze w tym roku amerykańscy fani gwiezdnej sagi obejrzą "Atak klonów" w kinach IMAX. Firma ta zapewnia, iż opatentowana przez nią technologia przyczyni się do kolejnego przełomu w kinematografii. Już niedługo na wielkie ekrany trafią również inne filmy aktorskie.

9 maja ujawniono istnienie umowy pomiędzy wytwórnią Lucasfilm i firmą IMAX, która w swoich kinach wyświetla filmy w olbrzymim formacie 15/70.

Reklama

W lipcu tego roku informowaliśmy o planach wprowadzenia do kin IMAX filmu "Atak klonów". Nie było jednak wówczas oficjalnego potwierdzenia tej wiadomości, a szczegóły umowy nie zostały ujawnione.

W poniedziałek, 9 września, magazyn Variety doniósł, że na mocy umowy pomiędzy wytwórnią Lucasfilm i firmą IMAX, w listopadzie 2002 roku, tuż przed premierą na płytach DVD (12.11.2002), do kin IMAX trafi drugi epizod "Gwiezdnych wojen" - "Atak klonów", który w tym roku zarobił już na całym świecie ponad 625 milionów dolarów.

Film poddano specjalnej obróbce w laboratoriach IMAX. Jak twierdzą pracownicy laboratorium, "efekt tych zabiegów będzie porażający". Produkcja ma być wyświetlana pod tytułem "Star Wars: Episode II The IMAX Experience".

Technologia o nazwie DMR (Cyfrowy Remastering) pozwoli na znacznie lepsze odzwierciedlenie szczegółów ekranowego świata. Dotąd obraz filmowy formatu 35 mm tracił sporo na ostrości podczas tradycyjnego remasteringu. DMR ma pomóc przezwyciężyć te ograniczenia, i otworzyć drogę dla jednoczesnych premier filmów fabularnych w kinach tradycyjnych i IMAX.

"Jednoczesne premiery filmów w kinach tradycyjnych i IMAX to taki Święty Graal dla mojej firmy" - powiedział jeden z prezesów IMAX, Robert Gelfond.

Kina IMAX, działające na całym świecie (również i w Polsce), do tej pory wyświetlały głównie filmy dokumentalne i animowane. Rysunkowe, pełnometrażowe tytuły "Piękna i Bestia" oraz "Fantazja 2000" były przebojami, a niedługo w IMAX-ie odbędzie się premiera najnowszej disneyowskiej fantazji "Planeta skarbów".

Premiera "Ataku klonów" w IMAX-ie będzie dużym wyzwaniem dla firmy. Już niedługo testem dla nowej technologii będzie nowa wersja filmu "Apollo 13", z 1995 roku. Obraz Rona Howarda, z Tomem Hanksem w roli głównej, amerykańska publiczność obejrzy jeszcze we wrześniu 2002.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: technologia | filmy | film | atak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje