Reklama

Reklama

"Asy bez kasy", czyli jak ukraść 17 mln dolarów

Scenariusz filmu "Asy bez kasy" (w kinach od 21 października) zainspirowały prawdziwe wydarzenia sprzed 19 lat. Z opancerzonej ciężarówki firmy Loomis Fargo zrabowano ponad 17 milionów dolarów. Głównym podejrzanym okazał się kierowca obrabowanej furgonetki David Scott Ghantt (w tej roli gwiazdor cyklu "Kac Vegas", komik Zach Galifianakis).

Zach Galifianakis i Kristen Wiig w scenie z filmu "Asy bez kasy"

Ghantt miał romans z pracownicą Loomis Fargo Kelly Campbell (Kristen Wiig). Kobieta wciągnęła do spółki swego kolegę ze szkoły, Steve'a Chambersa (Owen Wilson) - miał on przechowywać pieniądze i dosyłać je Ghanttowi, który na jakiś czas zaszył się w Meksyku.

Dzięki podsłuchowi wykryto, że Chambers postanowił zlikwidować Ghantta, by nie dzielić się z nim łupem. Wraz z żoną Michelle (Mary Elizabeth Ellis) przedsiębiorczy Steve przeprowadził się z domu na kółkach do rezydencji, którą przyozdobił obrazem przedstawiającym Elvisa Presleya, sprawił sobie też luksusowe BMW. Michelle złożyła potężny depozyt w miejscowym banku, informując, że pieniądze nie pochodzą z narkotyków i upewniając się, czy tak dużej sumy nie musi deklarować FBI...

Sam Ghantt poświęcał się konsumpcji drogich dań oraz uprawianiu modnych sportów w hotelu na Jukatanie. Koniec tej bajki nastąpił już w marcu 1998 roku, gdy FBI i meksykańska policja aresztowały całą grupę. Odzyskano pieniądze, a drużyna Ghantta stała się tematem wielu dowcipów. Chambers zakończył odbywanie kary w 2006 roku i publicznie deklarował, że "zmienił się na lepsze".

Reklama

A Ghantt został konsultantem filmu "Asy bez kasy". Tak skomentował niepowodzenie swej przestępczej działalności: - Gdyby wszystko poszło tak, jak było zaplanowane, dziś prawdopodobnie siedziałbym sobie zagranicą, może w Irlandii, gdzie czułbym się całkiem swojsko i za bardzo nie odstawałbym od reszty - z wyjątkiem akcentu.

Dave (Galifianakis), mimo społecznego niedopasowania, stara się rzetelnie wykonywać pracę konwojenta. Dzień w dzień transportuje cudze miliony, marząc o własnej fortunie i o zdobyciu serca koleżanki z pracy (Wiig). Fantazje przeradzają się w rzeczywistość, gdy Steve (Wilson) wraz ze wspólnikami decyduje się ukraść pieniądze zdeponowane w skarbcu firmy przewozowej. Potencjał kryminalny nowo zawiązanej szajki jest bardzo niski, ale akcja kończy się niespodziewanym sukcesem. Świeżo upieczonych przestępców od pełni szczęścia dzielą jednak tysiące policjantów i agentów federalnych. Najtrudniejsze więc jeszcze przed nimi, bo żyjąc w ukryciu ciężko wydawać miliony i pozostać niezauważonym.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Asy bez kasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje