Reklama

Asia Argento: Rob Cohen wykorzystał mnie seksualnie

"To pierwszy raz, gdy mówię o Cohenie. Wykorzystał mnie. Zrobił mi drinka z pigułką gwałtu, miał tego całą butelkę. Wtedy nie miałam pojęcia, co to takiego. Obudziłam się rano nago w jego łóżku" - wspomina Asia Argento w wywiadzie dla gazety "Il Corriere della Sera". Aktorka oskarża reżysera o to, że wykorzystał ją seksualnie.

Asia Argento jest jedną z głównych twarzy ruchu #MeToo

Asia Argento, córka legendarnego włoskiego reżysera Dario Argento i zmarłej niedawno aktorki Darii Nicolodi, to jedna z najbardziej aktywnych osób walczących z molestowaniem seksualnym w przemyśle filmowym. Była jedną z pierwszych aktorek, które oskarżyły producenta Harveya Weinsteina.

Reklama

Teraz podobne oskarżenia wysunęła pod adresem reżysera Roba Cohena, twórcy takich filmów jak m.in. "Szybcy i wściekli", "Ostatni smok" czy "xXx". To właśnie podczas kręconych w 2002 roku zdjęć do tego ostatniego miało dojść do opisywanej przez Argento sytuacji.

Swoje oskarżenia Argento potwierdziła też portalowi "Variety". Przyznała, że więcej na ten temat napisała w swojej autobiografii. Zatytułowana "Anatomy of a Wild Heart" ("Anatomia dzikiego serca") książka zostanie wydana we Włoszech już 26 stycznia. W minioną sobotę Argento promowała swoją autobiografię w telewizyjnym programie "Verissimo".

Opowiedziała w nim m.in. o tym, dlaczego wcześniej milczała na temat molestowania jej przez Cohena. Twierdzi, że nie była pewna tego, do czego doszło. Dopiero później jeden z jej przyjaciół uświadomił jej, że Cohen mógł podać jej tzw. pigułkę gwałtu. "Nie chciałam rozdmuchiwać tej sprawy. Zdecydowałam się na to dopiero wtedy, gdy Cohena o molestowanie oskarżyły dwie kobiety, w tym jego córka" - twierdzi.

Wspomniane przez Argento oskarżenia pod adresem Cohena pojawiły się w 2019 roku. Wtedy jego córka Valkyrie Weather wyznała, że ojciec molestował ją, gdy była dzieckiem. Według jej słów, podczas zdjęć poza granicami Stanów, ojciec zabierał ją na spotkania z prostytutkami. W tym samym roku Cohena oskarżyła też inna kobieta. Do molestowania miało dojść w 2015 roku, gdy została zaproszona przez Cohena na spotkanie, na którym mieli omawiać jej udział w jego nowym serialu.

"Pan Cohen kategorycznie zaprzecza oskarżeniom pani Asii Argento. Są one absolutnie nieprawdziwe. Gdy razem pracowali, mieli znakomite kontakty zawodowe, więc te oskarżenia sięgające 2002 roku są niewiarygodne. Szczególnie biorąc pod uwagę informacje, jakie pojawiły się o Asii Argento w ostatnich latach" - powiedział agencji AFP rzecznik reżysera. Sam Cohen nie skomentował zarzutów pod swoim adresem.

Choć Asia Argento jest jedną z głównych twarzy ruchu #MeToo, sama nie uniknęła oskarżeń o molestowanie seksualne. W 2018 roku oskarżył ją o to aktor Jimmy Bennett. Argento zaprzeczała tym oskarżeniom. Sprawa nie trafiła do sądu, bo doszło do ugody, w ramach której ówczesny partner Argento, Anthony Bourdain, zapłacił Bennettowi 380 tysięcy dolarów.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Asia Argento | Rob Cohen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje