Artur Żmijewski wystąpi na jednej scenie z córką. To będzie... poemat jazzowy
Oprac.: Tomasz Bielenia
29 czerwca w Częstochowie odbędzie się trwający cztery dni festiwal imienia Piotra Machalicy. W ramach imprezy Artur Żmijewski wraz z córką Ewą zaprezentują... poemat jazzowy. O przygotowaniach do występu gwiazdor "Ojca Mateusza" i jego córka opowiedzieli w "Dzień Dobry TVN".
Artur Żmijewski po raz pierwszy w życiu wystąpi w córkąTVN
Córka Artura Żmijewskiego Ewa od kilku lat rozwija karierę w branży muzycznej.
Młoda artystka ukończyła wydział wokalny na Los Angeles College of Music, gdzie poznała Shandrelice Casper, wokalistkę z Curacao. Wspólnie tworzą duet muzyczny Shandy & Eva. W 2018 roku wydały swój pierwszy singiel. W lipcu 2019 roku ukazał się teledysk do piosenki "Czasem".
Panie tworzą duet nie tylko zawodowy, ale również w życiu prywatnym.
Ewa Żmijewska odziedziczyła mikrofon Piotra Machalicy
Ewa Żmijewska wyznała, że po Piotrze Machalicy odziedziczyła jego osobisty mikrofon.
"Jest to dla mnie bardzo ważne, mimo że nie znałam tak długo Piotra, to czułam wsparcie z jego strony i zawsze zachęcał mnie, żeby szła w tym kierunku, w którym idę" - wyznała wokalistka.
I dodała, że wstęp na imprezę jest bezpłatny.
"Z tego, co wiem, wszystkie miejscówki rozeszły się w rekordowym tempie. W czwartek wieczorem jest otwarcie festiwalu, otwierać go będzie Magda Umer oraz prezydent Częstochowy, będzie także wystawa zdjęć Grażyny Gudejko z różnych okresów życia Piotra i też my zagramy koncert, razem z Shandy. Później na gitarze zagra też Krzysztof Niedźwiecki i w ten sposób otworzymy ten festiwal" - powiedziała wokalistka Ewa Żmijewska.
Artur Żmijewski wyjaśnił jednak, że nie po raz pierwszy stanie na jednej scenie z córką. "Kiedyś [już] wykonaliśmy taki duet, który ona specjalnie na tę okoliczność napisała i muszę przyznać, że to były chyba największe nerwy, jakie miałem w życiu".
Aktor podzielił się z widzami wspomnieniem o Piotrze Machalicy.
"Pogadał z każdym, każdemu podał rękę, dla każdego miał dobre, ciepłe słowo. On był wyczulony na rozmówcę, na nikogo się nie obrażał, był uważny na człowieka" - powiedział Artur Żmijewski.
I przypominał o wyjątkowym poczuciu humoru nieżyjącego kolegi.
"Był do tego bardzo dowcipny, lubił opowiadać żarty i się śmiać. Zawsze to było na miejscu, na czasie i zawsze to było smaczne. Nie przypominam sobie żadnej gafy towarzyskiej" - dodał Żmijewski.
Piotr Machalica urodził się 13 lutego 1955 roku w Pszczynie. Pochodził z aktorskiej rodziny. Jego ojcem był znany dzięki roli w serialu "Złotopolscy" Henryk Machalica, aktorem jest również starszy brat - Aleksander Machalica.
Na zdjęciu: Piotr Machalica - spektakl "COHEN - NOHAVICA"Filip BłażejowskiAgencja FORUM
"Jestem w tym wieku, że przeszedłem już smugę cienia i wszystko, co się wydarzyło, wspominam wspaniale. Nawet, jak momentami było kiepsko z powodu mojego braku rozwagi. Życie polega przecież na tym, że każdego dnia czegoś nowego doświadczamy i w ten sposób się uczymy" - aktor mówił w 2017 roku w rozmowie z "Tele Tygodniem". Jakub Kamiński East News
Machalica jest także cenionym wykonawcą piosenki artystycznej, występował na scenach z utworami Jeremiego Przybory, Jerzego Wasowskiego, Georgesa Brassensa, Paolo Conte, Jana Wołka, Bułata Okudżawy.
Pod koniec 2019 roku ukazała się jego płyta "Mój ulubiony Młynarski", na której znalazło się 13 kompozycji do słów autora "Takiej piosenki, takiej ballady" i "Jeszcze w zielone gramy".
- Choć powstawały w latach 60., 70., 80., są wciąż aktualne. Dla mnie jest ważne, że wciąż przynoszą mi ukojenie. Wciąż je cytuję i się z nimi identyfikuję. Wiem, że niczego mądrzejszego sam nie wymyślę. Trochę je biorę za swoje - mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową.Filip BłażejowskiAgencja FORUM
Równolegle do występów przed kamerą Piotr Machalica rozwijał karierę teatralną. Przez ponad 20 lat związany był w Teatrem Powszechnym w Warszawie (na zdjęciu - z Agnieszką Kotulanką w "Czarnej komedii" Petera Shaffera w reżyserii Marka Sikory).
W latach 2006-2018 aktor pełnił funkcję dyrektora artystycznego Teatru im. Mickiewicza w Częstochowie.Andrzej MarzecEast News
W 2001 roku Piotr Machalica rozstał się z żoną, z którą ma dwójkę dzieci, by związać się z młodszą od siebie o 16 lat koleżanką z branży Edytą Olszówką. Związek aktorskiej pary przetrwał sześć lat, zakończył się jednak medialnymi oskarżeniami i publicznym praniem brudów.Krzysztof KuczykAgencja FORUM
Telewizyjna widownia kojarzy Piotra Machalicę z występów w popularnych serialach. W "Złotopolskich" wcielił się w postać Chrisa Kamienieckiego, nieślubnego syna Julii i Dionizego Złotopolskich, granych w serialu przez Annę Mielewską i... Henryka Machalicę.
Aktor znalazł się również w obsadzie serialu "Prosto w serce" (zagrał ojca postaci Anny Muchy), oglądaliśmy go także w gościnnych występach w "Ojcu Mateuszu", "Pod powierzchnią" czy "O mnie się nie martw".MikulskiAKPA
Pierwszą ważną rolą Piotra Machalicy była kreacja księdza Wawrzyniaka w serialu "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy" (1981). W kolejnych latach oglądaliśmy go w wielu kinowych produkcjach; aktor stale współpracował z dwójką reżyserów: u Jacka Bromskiego wystąpił w "Ceremonii pogrzebowej", "Zabij mnie, glino" (milicjant Popczyk) i "Sztuce kochania" (seksuolog Pasikonik), z kolei Feliks Falk zaangażował go do m.in. "Maskarady" (asystent reżysera filmu "Mistrz sportu"), "Bohatera roku" (redaktor Tadeusz Odyniec) czy filmu "Kapitał, czyli jak zrobić pieniądze w Polsce... (na zdjęciu).INPLUSEast News
Jedną z najważniejszych ekranowych kreacji Piotr Machalica stworzył w jednym z filmów telewizyjnego cyklu Krzysztofa Kieślowskiego "Dekalog". W dziewiątej części serii zagrał Romana, kardiochirurga w średnim wieku, który dowiaduje się, że jest impotentem i nie ma żadnych szans, aby ten stan rzeczy uległ zmianie. Od tego momentu mężczyzna staje się chorobliwie zazdrosny o swoją pracującą w liniach lotniczych żonę Hankę (Ewa Błaszczyk).INPLUSEast News