Reklama

Ariel Winter: Nie wstydzę się swoich blizn

Aktorka Ariel Winter, która przeszła niedawno zabieg zmniejszenia piersi, twierdzi, że pokazanie blizn po operacji podczas gali wręczenia nagród Gildii Aktorów Ekranowych, było jej świadomą decyzją.

Ariel Winter na gali Gildii Aktorów Ekranowych

Kreacja Winter, nie zasłaniająca blizn po operacji zmniejszenia piersi, wywołała dyskusję w mediach społecznościowych.

Reklama

Aktorka ujawniła powody swej decyzji na Twitterze. "[Blizny] są częścią mnie i nie wstydzę się ich" - napisała Winter.

Przypomnijmy, że aktorka w 2015 roku poddała się operacji redukcji biustu. Swą decyzję tłumaczyły ogromnym bólem wynikającym z rozmiaru jej piersi.

"Bycie niską dziewczyną z ogromnym biustem jest niewyobrażalnie uwłaczające i nieznośnie bolesne" - przyznała Winter w rozmowie z magazynem "People". "Dotąd nigdy nie mówiłam, jak się z tym czułam" - dodała. Przed operacją Winter miała rozmiar 32F, teraz musi kupować górną część bielizny bieliznę o rozmiarze 34D.

Aktorka, która w najbliższy czwartek obchodzić będzie 18. urodziny, tłumaczyła także, że czuła się urażona częstymi komentarzami dotyczącymi jej ubioru. "Ubierałabym się jak inni, ale zaraz słyszałabym: 'Ubiera się niewłaściwie'".

Winter znana jest przede wszystkim z roli nastoletniej kujonki Alex w serialu "Współczesna rodzina". Obecnie w Stanach Zjednoczonych ma emisję jego siódmy sezon.


 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ariel Winter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje