Reklama

Anya Taylor-Joy, gwiazda "Gambitu królowej", chce zagrać w telewizyjnej wersji "Władcy Pierścieni"

Anya Taylor-Joy, która zabłysnęła rolą szachistki Beth Harmon w serialu Netfliksa "Gambit królowej", przyznała, że minione święta spędziła m.in. na oglądaniu trylogii "Władca Pierścieni". Zachwyciła się postacią Galadrieli, w którą wcieliła się Cate Blanchett.

Anya Taylor-Joy wyznała, że długo musiała się uczyć podkreślania atutów swojej twarzy ze względu na jej charakterystyczne cechy

Anya Taylor-Joy we wcześniejszych wywiadach narzekała, że nie czuje się piękna, a co najwyżej ma "charakterystyczną urodę", więc nigdy nie zostanie gwiazdą filmową.

Wystające kości policzkowe w szczupłej, trójkątnej twarzy, duże, lekko ukośne oczy i pełne usta - wypisz wymaluj elf. Jeśli dodać ostro zakończone uszy, byłaby idealnym stworem wywiedzionym z mitologii germańskiej.

Teraz w programie "The Late Show With Stephen Colbert" aktorka stwierdziła, że zagranie elfa jest jej marzeniem. Tym samym aktorka wysłała wiadomość producentom z Amazon Studios, które pracuje nad wysokobudżetową telewizyjną wersją "Władcy Pierścieni".

Reklama

Na razie nie wiadomo, co na to producenci. Jeśli chodzi o najbliższe plany zawodowe Taylor-Joy, to aktorka została wybrana do roli młodej Furiosy w nadchodzącym prequelu serii "Mad Max".

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anya Taylor-Joy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje