Reklama

Reklama

"Annette" z Adamem Driverem i Marion Cotillard w kinach od 16 lipca

Jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń kinowych tego roku, film otwarcia 74. MFF w Cannes i spektakularny popis aktorski Adama Drivera i Marion Cotillard - "Annette" Leosa Caraxa pojawi się w kinach już 16 lipca, jeszcze przed zakończeniem Festiwalu w Cannes.

Marion Cotillard i Adam Driver w scenie z filmu "Annette"


Polscy widzowie będą mogli obejrzeć film w tym samym czasie, co canneńskie jury i dziennikarze najbardziej prestiżowych mediów na świecie. Typowany do Złotej Palmy i najprawdopodobniej jeden z głównych kandydatów przyszłorocznych Oscarów film Leosa Caraxa to jedna z najdroższych europejskich produkcji ostatnich lat i ponadczasowa opowieść o miłości, zdradzie i zemście.

Polska publiczność zobaczy "Annette" jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu jury - ceremonia rozdania nagród odbędzie się dzień po premierze, 17 lipca. 

Jedną z niewielu osób, które miały już okazję podziwiać najnowsze dzieło Leosa Caraxa na wielkim ekranie jest reżyser "Baby Driver" oraz oczekiwanego "Last Night in Soho", Edgar Wright.  "'Annette' to wszystko o czym marzyłem w kinie. To niesamowite, monumentalne filmowe doświadczenie - zabawne, przejmujące, pełne dramatyzmu i szaleństwa w formie. Dokładnie to, czego spodziewalibyście się po Caraxie i zespole Sparks. Role Adama Drivera, Marion Cotillard i Simona Helberga są wybitne, a ja odliczam dni do momentu, kiedy będę mógł obejrzeć 'Annette' jeszcze raz" - Wright napisał na swoim Twitterze.

Reklama

"Annette" to historia miłości słynnego komika Henry'ego i Ann, śpiewaczki o międzynarodowej sławie. W świetle reflektorów stanowią idealną, szczęśliwą parę. Ich życie odmienią narodziny pierwszego dziecka, Annette, dziewczynki o wyjątkowym darze. Do swojej pierwszej anglojęzycznej produkcji Leos Carax zaangażował zdobywczynię Oscara Marion Cotillard ("Niczego nie żałuję - Edith Piaf") oraz nominowanego do Oscara Adama Drivera ("Historia małżeńska", saga "Gwiezdne Wojny"). Scenariusz, muzykę i piosenki do filmu stworzył zespół Sparks. Za produkcję muzyczną odpowiadają również twórcy "La La Land" i "Moulin Rouge!". 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL