Reklama

Anne Hathaway przeprasza za rolę w "Wiedźmach"

Anne Hathaway, laureatka Oscara za rolę w musicalu "Les Misérables. Nędznicy", zagrała w familijnej komedii "The Witches" ("Wiedźmy"), która dwa tygodnie temu miała premierę w serwisie HBO Max. Film oburzył osoby z niepełnosprawnościami, bo - według nich - upowszechnia stereotyp "przerażającego kaleki". Teraz aktorka bije się w piersi i obiecuje wyciągnięcie wniosków na przyszłość.

"Robię wszystko, co w mojej mocy, by być wrażliwą na uczucia i doświadczenia innych" - mówi Anne Hathaway

"Wiedźmy" w reżyserii Roberta Zemeckisa to historia o czarownicach, które nienawidzą dzieci i knują, jak zmienić je w myszy. Hathaway wciela się tu w szpetną wiedźmę ze zdeformowanymi dłońmi.

Reklama

Jak się okazało zabieg charakteryzatorski, który miał podkreślić potworność bohaterki, dotknął ludzi z wrodzonymi wadami rozwojowymi, które skutkują deformacją palców. Takimi, jak ektrodaktylia (rozdwojenie dłoni lub stopy, przypominające szczypce homara).

Po serii krytycznych uwag w mediach społecznościowych, właśnie od osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów, za swój błąd przeprosili najpierw przedstawiciele wytwórni Warner Bros, a teraz dołączyła do nich sama Hathaway.

Na swoim instagramowym profilu napisała: "Niedawno dowiedziałam się, że wiele osób z deformacją kończyn, zwłaszcza dzieci, cierpi z powodu mojej roli Wielkiej Czarownicy w filmie "Wiedźmy". Zacznę od stwierdzenia, że robię wszystko, co w mojej mocy, by być wrażliwą na uczucia i doświadczenia innych" - napisała aktorka.

W dalszej części wpisu zaznaczyła, że nienawidzi okrucieństwa. Przyznaje też, że nie miała pojęcia, że cechy fizyczne jej postaci zostaną powiązane ze schorzeniem.

"Przepraszam zwłaszcza dzieci z deformacjami kończyn: teraz, gdy wiem na ten temat więcej, obiecuję, że następnym razem zachowam się lepiej (...)" - dodała.


PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anne Hathaway

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje