Reklama

Anne Hathaway: Była dziewiątą kandydatką, a mimo to dostałą rolę

Nagrodzona Oscarem Anne Hathaway przez wielu widzów – zwłaszcza tych interesujących się modą – kojarzona jest głównie z występem w słynnej komedii „Diabeł ubiera się u Prady”. Okazuje się, że gwiazda nie była pierwszym wyborem twórców – zanim otrzymała angaż do produkcji, rolę zaproponowano ośmiu innym aktorkom. „Byłam dziewiątą kandydatką. A jednak dostałam tę rolę! Trzymajcie się i nigdy się nie poddawajcie” – powiedziała.

Anne Hathaway i Meryl Streep w filmie "Diabeł ubiera się u Prady"

Dla fanów mody nakręcona na podstawie bestsellerowej książki autorstwa Lauren Weisberger komedia "Diabeł ubiera się u Prady" jest filmem wręcz kultowym. Produkcja z 2006 roku opowiadała o perypetiach początkującej dziennikarki, która otrzymuje posadę asystentki legendarnej szefowej prestiżowego magazynu modowego "Runway". Film został uhonorowany Złotym Globem i dwiema statuetkami Satelity, był również nominowany do nagród BAFTA w pięciu kategoriach.

W postać demonicznej Mirandy Priestley, która była ponoć wzorowana na redaktorce naczelnej amerykańskiego "Vogue’a" Annie Wintour, wcieliła się nominowana za tę rolę do Oscara Meryl Streep, zaś jej asystentkę Andy Sachs zagrała Anne Hathaway. Występ w produkcji zagwarantował 23-letniej wówczas Amerykance ogromną popularność, do dziś pozostając jedną z kluczowych pozycji w jej aktorskim portfolio.

Choć opinie krytyków na temat głośnej komedii w reżyserii Davida Frankela od początku były podzielone, film na przestrzeni lat zyskał pokaźne grono fanów. Wielu z nich uważa wybór Hathaway za strzał w dziesiątkę, nie mogąc wyobrazić sobie lepszej odtwórczyni głównej roli. Okazuje się tymczasem, że producenci nie od razu zaproponowali gwieździe angaż. Na liście kandydatek gwiazdę "Oszustek" i "Ocean’s 8" wyprzedziło wiele znanych aktorek, w tym Rachel McAdams, Juliette Lewis i Claire Danes.

Goszcząc w programie "RuPaul’s Drag Race" Hathaway ujawniła tajemnicę dotyczącą procesu obsadzenia głównej roli w filmie. I dodała, że jej przykład może zainspirować innych do tego, aby byli wytrwali w realizowaniu swoich marzeń. "Byłam dziewiątą kandydatką. A jednak dostałam tę rolę! Trzymajcie się i nigdy się nie poddawajcie" - stwierdziła laureatka Oscara za drugoplanową rolę w dramacie "Les Miserables: Nędznicy".

Powiedziała też, że od początku otrzymywała duże wsparcie od partnerującej jej na planie Meryl Streep. Słynna aktorka udzieliła młodszej koleżance po fachu kilku cennych wskazówek. Jak wyznała swego czasu w jednym z wywiadów gwiazda takich filmów, jak "Wybór Zofii", "Godziny" czy "Łowca jeleni", zaapelowała wówczas do Anne, by na przekór radom producentów nie starała się schudnąć. "Powiedziałam jej: "Pamiętaj, nie trać na wadze, bo wyglądasz pięknie" - zdradziła Streep.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anne Hathaway | Diabeł ubiera się u Prady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje