Reklama

Anna Karina nie żyje. Aktorka miała 79 lat

Anna Karina, aktorka pochodząca z Danii aktorka, muza i żona Jean-Luca Godarda, zmarła w sobotę, 15 grudnia, na raka w paryskim szpitalu. Miała 79 lat.

Anna Karina w 1962 roku w Paryżu

O śmierci aktorki poinformował w niedzielę, 16 grudnia, jej agent Laurent Balandras.

Reklama

Anna Karina była muzą najwybitniejszych reżyserów światowego kina, m.in. Jean-Luca Godarda, Luchino Viscontiego, Tony'ego Richardsona, George'a Cukora.

Debiutowała w filmie krótkometrażowej jeszcze jako 14-latka. Trzy lata później przeniosła się do Paryża, gdzie szybko zwróciła na siebie uwagę.

Jej prawdziwe nazwisko brzmiało Hanne Karen Blarke Bayer; pseudonim artystyczny wymyśliła jej Coco Chanel.

Odmówiła występu w debiucie Jean-Luca Godarda, który zachwycił się młodą aktorką, kąpiącą się w pianie w reklamie mydła.

Godard zaproponował jej udział w filmie "Do utraty tchu" z 1960 roku, który zainicjował francuską Nową Falę. W kultowej produkcji wystąpiła Jean Seberg i Jean-Paul Belmondo.

Zagrała Anna Karina potem w filmie "Żołnierzyk". Za rolę Angeli w filmie "Kobieta jest kobietą" została nagrodzona na festiwalu w Berlinie W 1962 roku.

Wystąpiła łącznie w siedmiu filmach Jean-Luc Godarda. W 1961 roku została też jego żoną. Grała też w filmach Luchino Viscontiego, Tony'ego Richardsona, a także u George'a Cukora.

Była też znaną piosenkarką. Wielki sukces przyniosło jej wykonanie piosenki Serge'a Gainsbourga w komedii muzycznej "Anna" Pierre'a Koralnika.

Na wieść o śmierci Anny Kariny francuski minister kultury Franck Riester napisał na swym Twitterze: "Kino francuskie zostało dziś osierocone. Straciliśmy jedną ze swych legend".

 

 

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje