Reklama

Reklama

Ana Lily Amirpour: Wschodząca gwiazda reżyserii

Ana Lily Amirpour to bezkompromisowa debiutantka, która filmem o irańskiej wampirzycy oczarowała widzów na całym świecie. Skąd wzięła się reżyserka "O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu"?

Ana Lily Amirpour słynie z wyrazistych poglądów, które ochoczo wygłasza podczas wywiadów

Reżyserka, ilustratorka, DJ-ka, kiedyś wokalistka zespołu rockowego. Kocha muzykę, amerykańskie kino i deskorolkę. Zawsze mówi to, co myśli. Okrzyknięta przez najważniejsze magazyny filmowe wschodzącą gwiazdą reżyserii. Jej debiutancką fabułę krytyka opisała jako przepięknie sfotografowaną wywrotową i szaloną wizję, pełną odniesień do klasyki kina i inteligentnego humoru. W popularnym serwisie Rotten Tomatoes, który zbiera recenzje uznanych krytyków z całego świata, film ma obecnie aż 96% pozytywnych opinii.

Ana Lily Amirpour jest z pochodzenia Iranką, ale urodziła się w Anglii, a wychowała w Stanach Zjednoczonych. Jej rodzice wyemigrowali z Iranu po wybuchu rewolucji islamskiej. Zbuntowana nastolatka za kamerę chwyciła w wieku 12 lat i od tamtego momentu się z nią nie rozstaje.

Reklama

Pierwsza produkcja młodej reżyserki była krwawym horrorem rozgrywającym się na szkolnej imprezie. Kinem i literaturą Amirpour interesowała się od dziecka. Pasjonowały ją spaghetti westerny i powieści Anne Rice oraz Stephena Kinga. Kocha połączenie romansu i horroru. Uwielbia Wernera Herzoga i Davida Lyncha. Ich obfitą filmografię potrafi wymienić chronologicznie nawet obudzona w środku nocy.

Jest miłośniczką muzyki, zwłaszcza indie rocka. To zamiłowanie łączy, kręcąc teledyski. Ma na koncie choćby popularny klip "You" duetu Juanita and the Rabbit. Samodzielnie wybiera też ścieżki dźwiękowe do swoich filmów. Jej soundtracki emanują świeżością i energią. Słynie z wyrazistych poglądów, które ochoczo wygłasza podczas wywiadów. Nie boi się krytykować feministek ani nadużywać słowa "fuck". Irytuje ją stereotypowe, bezrefleksyjne myślenie. Wierzy, że przy pomocy kina może z nim walczyć.

"O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu" w reżyserii i na podstawie scenariusza Amirpour niezmiennie oczarowuje i zachwyca widzów i recenzentów na całym świecie od swojej premiery na festiwalu w Sundance. Piękny, stylowy i hipnotyczny obraz, błyskotliwa mieszanka gatunków od kina noir po romans i wampiryczny horror, niebanalne, przekazane językiem popkultury, spojrzenie na zakryty tajemnicą i stereotypami Iran sprawiają, że debiut młodej reżyserki podbija kolejne festiwale i serca widzów.

Bezkompromisowość i pasja Amirpour pociągają i fascynują. Do grona jej zwolenników, a teraz najbliższych przyjaciół należy choćby Elijah Wood, który po przeczytaniu scenariusza zakochał się w projekcie i został jego producentem wykonawczym. Obecnie Amirpour pracuje nad drugim filmem. Jak mówi, będzie to miłosna historia kanibali. W obsadzie "The Bad Batch" znaleźli się Jason Momoa, Jim Carrey i Keanu Reeves.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ana Lily Amirpour

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy