Reklama

Aktor i model Godfrey Gao nie żyje. Miał 35 lat

Tajwańsko-kanadyjski aktor i model Godfrey Gao nie żyje. Według nieoficjalnych informacji przyczyną śmierci 35-latka była zawał serca.

Godfrey Gao (1984-2019)

Zgon Godreya Gao nastąpił po tym, jak gwiazdor zasłabł na planie emitowanego w chińskiej telewizji reality-show "Cahse Me". Produkcja, w której w sprawnościowych konkurencjach rywalizują dwie drużyny, stawia przed uczestnikami szereg fizycznych wyzwań.

Reklama

W jednym z poprzednich odcinków uczestnicy musieli wspinać się po ścianie wysokiego budynku biurowego, w kolejnym brali udział w odbywającym się w nocy miejskim biegu.

Według producenta show Gao zmarł trzy godziny po utracie przytomności na planie produkcji. Lekarzom nie udało się przywrócić pracy serca.

"Uczestnik [show] Godfrey [Gao] nagle upadł na ziemie podczas biegu. Obecni na planie programu lekarze natychmiast rozpoczęli akcję ratunkową i bezzwłocznie przetransportowali go do szpitala. Po dwóch godzinach prób uratowania życia, szpital powiadomił, że zmarł wskutek zawału serca" - brzmi komunikat producentów programu.

Według informacji chińskiej agencji Sina Gao nie czuł się dobrze w trakcie nagrania, miał gorączkę, mimo to przez 17 godzin nieprzerwanie przebywał na planie reality-show. Jedna z osób na planie "Chase Me" miała usłyszeć, jak Gao, tuż przed upadkiem i utratą przytomności, krzyczy "Już nie mogę".

Godfrey Gao przyszedł  na świat w Tajwanie jako Tsao Chih-Hsiang. W dzieciństwie z całą rodziną przeniósł się do Vancouver w Kanadzie.

Do Tajwanu powrócił w 2004 roku, gdzie rozpoczął karierę w modelingu. W 2011 roku został pierwszym azjatyckim modelem, który wziął udział w kampanii reklamowej marki Luis Vuitton.

Międzynarodową popularność zyskał dzięki roli Magnusa Bane'a w filmie "Dary Anioła: Miasto kości" (2013), w którym partnerował na ekranie m.in. Lily Collins i Lenie Headey. W 2019 roku wystąpił w chińskiej superprodukcji "Shanghai Fortress", podkładał również głos pod postać Kena w tajwańskiej wersji językowej animacji "Toy Story 3".

Australijski aktor Remy Hii, którego międzynarodowa widownia kojarzy z roli w filmie "Spider-Man: Daleko od domu", napisał na Twitterze, że azjatycki świat artystyczny "nie będzie taki sam bez Gao".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje