Reklama

Adamczyk z pięcioma kobietami

- Marzenie o tym, żeby posiadać pięć pięknych kobiet w domu, zapewne niejednemu obiło się o głowę - mówi Piotr Adamczyk, odtwórca tytułowej roli w filmie "Och, Karol 2", który w styczniu 2011 roku trafi do kin. - Karol jest w każdym z nas i należy z tym walczyć - dodaje aktor.

Oryginalny "Och, Karol" powstał w 1985 roku. Film, według scenariusza Ilony Łepkowskiej, wyreżyserował Roman Załuski ("Kogel-mogel"). Niezapomnianą muzykę do obrazu skomponował Seweryn Krajewski (piosenka "Baw mnie" ze słowami Jacka Cygana). W tytułowej roli wystąpił Jan Piechociński.

Reklama

- Scenariusz "Och Karola 2" jest inny niż scenariusz pierwszej części, ponieważ przede wszystkim czasy się zmieniły. Relacje damsko-męskie dziś są zupełnie inne od tamtych z lat 80. Dlatego też nie starałem się wzorować na tamtym wspaniałym filmie. Chciałem opowiedzieć przede wszystkim historię współczesnego człowieka - tłumaczy Adamczyk.

Remake'u kultowej komedii dokonał reżyser Piotr Wereśniak przy scenariuszowym wsparciu Łepkowskiej. W filmie, obok Piotra Adamczyka, grają również: Katarzyna Glinka, Małgorzata Socha, Małgorzata Foremniak, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Anna Mucha, Katarzyna Zielinska, Grzegorz Małecki oraz Emilia Komarnicka.

- W tym filmie będzie duże natężenie erotyzmu, kobiecego piękna i humoru. Będzie także zaskakująca przestroga dla mężczyzn, którzy chcieliby prowadzić taki tryb życia. Marzenie o tym, żeby posiadać pięć pięknych kobiet w domu, zapewne niejednemu obiło się o głowę. Ale czasem to nie jest takie proste. Okazuje się, że Karol to wcale nie jest szczęśliwy playboy, tylko człowiek tragiczny - uważa aktor.

Adamczyk twierdzi, że tym co odróżnia "Och Karola 2" od pierwowzoru, to specyfika czasów, w których powstał.

- Wydaje mi się, że te relacje męsko-damskie na tyle się zmieniły, że warto opowiedzieć historię człowieka uwikłanego w swój brak odwagi powiedzenia "nie". Mój bohater zawodowo uczy biznesmenów, jak być asertywnym, natomiast w życiu prywatnym zupełnie tego nie potrafi. Nie sposób przecież odmówić kobiecie... Dla mężczyzn, którzy chorują na tego rodzaju chorobę, ten film będzie doskonałym remedium... - mówił Adamczyk.

Aktor pokusił się także o zapowiedź swego najnowszego filmu:

- Jeżeli ktoś widział "Och Karola" sprzed lat, to na pewno się nie zawiedzie, bo zobaczy całkiem inny film. Tę samą historię, ale zupełnie inaczej opowiedzianą. Jeżeli ktoś nie widział tamtego filmu, to zobaczy zupełnie prostą historię o facecie, który próbuje układać sobie życie z pięcioma kobietami naraz. A dlaczego? Bo nie potrafi odmówić. To jest częsta przypadłość mężczyzn - przyznał Adamczyk, dodając: - Karol jest w każdym z nas i należy z tym walczyć.

"Och, Karol 2" trafi na ekrany kin 21 stycznia 2011.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Adamczyk | Och, Karol 2 | piekło | pieczenie | "Och | Karol 2 | marzenie | aktor | Karol 2" | film | Och, Karol | Och | Karol | adamczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje