Reklama

Reklama

"48 Hours in Vegas": Jonathan Majors wystąpi w roli głównej?

Przygotowujące się do realizacji oczekiwanego przez fanów koszykówki filmu "48 Hours in Vegas" studio Lionsgate rozpoczęło rozmowy z gwiazdorem serialu "Kraina Lovecrafta" Jonathanem Majorsem. Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem, to właśnie Majors wcieli się w postać ekscentrycznego koszykarza Chicago Bulls.

Oparty na faktach film "48 Hours in Vegas" opowie historię wybryku Rodmana, którą niedawno przypomniał hitowy dokument Netfliksa zatytułowany "Ostatni taniec". W trakcie finałów NBA w 1998 roku Dennis Rodman zniknął na dwa dni pomiędzy trzecim a czwartym meczem pomiędzy drużynami Chicago Bulls i Utah Jazz. Zamiast na treningu, popularny "Robak" odnalazł się w Las Vegas.

"48 Hours in Vegas": Jonathan Majors w roli głównej?

Informację o planowanym udziale Jonathana Majorsa w filmie "48 Hours in Vegas" podał serwis "Deadline", powołując się na swoje źródła. Według portalu rozmowy z robiącym coraz większą karierę aktorem są dopiero we wczesnej fazie. Wiadomość ta nie została jednak potwierdzona ani przez studio Lionsgate, ani przez rzecznika aktora. Niedługo po opublikowaniu tej informacji przez serwis "Deadline", na Instagramie udostępnił ją scenarzysta filmu "48 Hours in Vegas", Jordan VanDina. Dodał jednak, że negocjacje z Majorsem zostały zakończone sukcesem. 

Reklama

"No to jedziemy! Kiedy pisałem ten scenariusz w 2020 roku, będąc w samym środku covidowej gorączki, nie sądziłem, że ktokolwiek go kupi. Nie mówiąc już o tym, że zainteresują się nim tak niesamowici ludzie jak Lord, Miller i Jonathan Majors" - napisał. Wspomniani przez scenarzystę Phil Lord i Chris Miller to producenci filmu "48 Hours in Vegas".

Jonathana Majorsa już wkrótce będzie można zobaczyć w wojennym dramacie "Devotion". Aktor zakończył też zdjęcia do filmów "Ant-Man i Osa: Kwantomania" i "Creed III". Aktualnie gwiazdor pracuje na planie filmu "Magazine Dreams" opowiadającego o czarnoskórym kulturyście, a niebawem ma zagrać w "Avengers: The Kang Dynasty" i "Avengers: Secret Wars". 

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Jonathan Majors

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy