"Prometeusz": Ridley Scott na nowo
Naukowcy na pokładzie statku Prometeusz przemierzają kosmos i docierają do nieznanej wcześniej planety. Tam odkrywają istoty, które uznają za twórców ludzkiego gatunku. Początkowo wzruszeni i podekscytowani cieszą się ze spotkania ze stwórcami. Szybko jednak ekspedycja przemienia się w horror, a badacze zaczynają jej żałować.
"Może lepiej, by niektóre sprawy pozostały niewyjaśnione i niezbadane" - zastanawiał się reżyser Ridley Scott, komentując historię przedstawioną w swoim filmie.
Akcja filmu zaczyna się w 2089 roku. Dwójka młodych archeologów, doktorzy Elizabeth Shaw (Noomi Rapace) i Charlie Holloway (Logan Marshall-Green), odnajduje w jaskini w Szkocji piktogramy naskalne przedstawiające tajemnicze postaci oraz układ planetarny. Badacze uważają, że piktogramy są dziełem starożytnej, potężnej cywilizacji i że jej przedstawiciele - stwórcy gatunku ludzkiego - wciąż żyją na jednej z odległych planet.
Szwedzka aktorka Noomi Rapace, która gra w "Prometeuszu" główną rolę, dała się poznać polskiej publiczności jako Lisbeth Salander w ekranizacji powieści kryminalnej Stiega Larssona "Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" (2009).
Film miał zostać pierwotnie wydany jako prequel do "Obcego" (1979), jednak w trakcie prac nad scenariuszem twórcy odeszli od tego pomysłu i wydarzenia z "Prometeusza" jedynie pośrednio nawiązują do postaci i fabuły tamtego dzieła.
Dochód z produkcji wyniósł ponad 400 mln dolarów przy nakładzie rzędu około 125 mln dolarów.
"Prometeusz": gdzie oglądać?
Już od 16 lutego będzie można zobaczyć film "Prometeusz" na platformie Netflix w ramach abonamentu.










