"Wyjdź za mnie": Pierwsze zaręczyny w programie

W 2. odcinku reality show "Wyjdź za mnie" zobaczyliśmy pierwsze w historii programu zaręczyny. Małgosia była bardzo zaskoczona oświadczynami Tadeusza, ale przyjęła je z radością.

Pierwsze zaręczyny w programie "Wyjdź za mnie" stały się faktem

Ta para już w pierwszym odcinku miała się ku sobie, a z każdym dniem spędzonym w Domu Zaręczyn stawali się sobie coraz bliżsi. Tadeusz na wszelkie możliwe sposoby chciał Małgosi pokazać, jak bardzo mu na niej zależy. Zaczęło się od omletu w kształcie serca na śniadanie, później była wycieczka w góry i mini piknik z truskawkami i szampanem. 

Reklama

Czas spędzony z tą piękną blondynką był dla Tadeusza magiczny, dlatego zabrał Małgosię na romantyczny spacer po plaży i oświadczył się jej nad brzegiem morza. Po powrocie do domu, gratulacjom pozostałych uczestników show nie było końca.

Oboje udowodnili, że udział w "Wyjdź za mnie" traktowali od początku poważnie, bo zależało im na odnalezieniu tej drugiej połówki.Małgosia i Tadeusz doskonale wiedzą, że nie jest to takie proste. Ich poprzednie historie miłosne okazały się trudne.

Małgosia była w 7-letnim związku z obcokrajowcem, dla którego zrezygnowała ze studiów medycznych. Zerwała z nim, gdy dowiedziała się, że mężczyzna prowadzi podwójne życie. Wielka miłość okazała się dla niej bolesnym doświadczeniem. Natomiast Tadeusz, ma dwie córki i jest po rozwodzie. Takie przeżycia zmieniają ludzi na zawsze i nie każdy jest w stanie ponownie otworzyć się na miłość. Ta para wykazała się odwagą i mimo sporej różnicy wieku - Małgosia ma 24 lata, a Tadeusz 38 - wierzą, że tym razem się uda. Ich losy będziemy mogli śledzić w dalszej części programu.

Kolejny odcinek "Wyjdź za mnie" zobaczymy w czwartek, 5 kwietnia, o godz. 22.15, na antenie Polsatu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje