Reklama

"Top Model": Jej udział w programie jest ustawiony?

W drugim odcinku "Top Model", po raz pierwszy w historii programu jury przyznało uczestniczce Złoty Bilet, który gwarantuje jej miejsce w domu modeli i modelek. Przepustkę tą dostała Klaudia El Dursi, która wywołała w sieci burzę. Internauci zarzucają jej, że jest już modelką i zna się z ludźmi z polskiego show-biznesu, a sam udział w programie był ustawiony. Do tych komentarzy odniósł się Marcin Tyszka.

Klaudia El Dursi (w środku) nie jest w polskim show-biznesie zupełnie nową twarzą

Ruszyła ósma edycja programu "Top Model", który nie przestaje zaskakiwać. Po raz pierwszy w historii produkcji jury wręczyło uczestniczce magiczny "Złoty Bilet", dzięki któremu modelka omija kolejny etap, jakim jest boot camp i od razu trafia do domu modeli i modelek. Szczęśliwą zdobywczynią przepustki jest 30-letnia Klaudia El Dursi, która zachwyciła wszystkich swoją niebanalną urodą oraz figurą.

Reklama

Jednak po emisji odcinka internauci zauważyli małą sprzeczność... Kobieta podczas castingu wstydziła się przebrać w strój kąpielowy i stwierdziła, że nie lubi w nim chodzi - według widzów jej zdjęcia w sieci mówią coś innego...

Wchodząc na Instagrama Klaudii, zobaczyć można wiele odważnych zdjęć w samej bieliźnie lub stroju kąpielowym. Nie spodobało się to fanom programu, którzy stwierdzili, że kobieta na castingu nie była autentyczna i oszukała jury. To spostrzeżenie było tylko początkiem zamieszania w sieci.

Teraz internauci zarzucają programowi, że udział Klaudii w programie jest ustawiony. Wszystko przez portale społecznościowe, na których fani odkryli, że kobieta miała już sporą styczność z modelingiem i zna się z osobami z polskiego show-biznesu!

W sieci nie przestaje wrzeć, dlatego głos zabrał Marcin Tyszka - jeden z jurorów programu. Na swoim profilu na Instagramie dodał obszerny wpis broniący zarówno Klaudii, jak i całej produkcji.

"Gdy ktoś ma ciężkie życie twierdzicie, że wszedł do programu dzięki smutnej historii... Gdy dziewczyna ma życie kolorowe, jest szczęśliwa, spełniona, to oczywiście zostało ustawione. Dementuje wszystkie teorie spiskowe. Nikt nas nie oszukał, my bardzo dobrze znamy uczestników, w epoce internetu łatwo to sprawdzić. Większość z kandydatów próbowała wcześniej przygody z modą, czasem lepiej czasem gorzej. Byłoby dziwne gdyby piękna dziewczyna obudziła się nagle, dopiero po 30 i postanowiła zrobić pierwsze zdjęcie w życiu.... Postanowiła spróbować od nowa i przyszła do nas.. To duża odwaga... Weszła do studia, zachwyciła na castingu i przeszła dalej... A co dalej zobaczymy...." - napisał.

Cały wpis na swoim Insta Story udostępniła także przewodnicząca jury - Joanna Krupa.

Jak dalej w programie poradzi sobie Klaudia El Dursi? Czy równie gładko pokona konkurencję w domu modelek?


RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Top model. Zostań modelką

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje