Pisząca dla "Dziennika" Izabela Marczak jest załamana poziomem "Dylematu 5":
"To największe rozczarowanie roku" - pisze .
"Kto widział chociaż fragment (...), musiał ze zgrozy zazgrzytać zębami. Bo nowy film ma się nijak do kultowego serialu Stanisława Barei" - dodaje.
Marczak podkreśla również, iż prezentowany w serialu humor nie jest, delikatnie mówiąc, najwyższych lotów.
Podobne zdanie ma również Karolina Korwin-Piotrowska:
"To było dramatyczne!" - miała się wyrazić po projekcji dziennikarka.
"Zestaw luźno napisanych skeczy z przewagą tych gorszych" - komentuje projekt Korwin- Piotrowska.
Oprócz dziennikarzy niezadowoleni są również widzowie, którzy swoje opinie wyrażają przede wszystkim na przeróżnych forach internetowych.
TVP nie postanowiła jeszcze czy serial na dłużej zagości na antenie.








