Show Ellen DeGeneres nie wróci na antenę 4 stycznia
Program, którego produkcja została wstrzymana, gdy okazało się, że prowadząca go dziennikarka jest chora na koronawirusa, miał ruszyć 4 stycznia. Ale - jak podają zachodnie media - tak się nie stanie.
Nagrania programu "The Ellen DeGeneres Show" zostały wstrzymane do styczniaJames Devaney/GC ImagesGetty Images
Produkcja emitowanego już od 13 lat show nie zostanie wznowiona z powodu wysokiej liczby przypadków zakażeń koronawirusem w stanie Kalifornia.
Z informacji opublikowanych przez magazyn "People" wynika, że z powodu gwałtownego wzrostu liczby zakażeń w Los Angeles, władze stacji telwizyjnej emitującej popularny program, zadecydowały o oddelegowaniu pracowników do pracy z domu. Impulsem był apel, jaki wystosował gubernator Kalifornii Gavin Newsom. Poprosił on działających na terenie tego stanu producentów filmowych i telewizyjnych o wstrzymanie działalności w związku z kryzysem zdrowia publicznego, który spowodował, że w szpitalach zaczęło brakować miejsc dla nowych chorych. Nie brakuje jednak spekulacji, że zagrożenie epidemiologiczne to tylko jedna z przyczyn przedłużenia przerwy w emisji show DeGeneres. Drugim, tym nieoficjalnym powodem, są kontrowersje związane z warunkami pracy przy tym programie.
Przypomnijmy, że w 2020 roku część pracujących przy produkcji popularnego show osób poskarżyło się na mobbing i molestowanie seksualne. Efektem wewnętrznego śledztwa było zwolnienie dwóch producentów.
Obecny rok - zgodnie z obietnicą złożoną przez Ellen DeGeneres - miał być nowym rozdaniem, nowym początkiem. Na spełnienie tej deklaracji trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Ile? tego nie wiadomo, bo stacja nie podała nowej daty emisji kolejnego odcinka programu.
W 2016 roku Degeneres została odznaczona przez ówczesnego prezydenta USA, Baracka Obamę, Medalem Wolności. Wyjątkowy wieczór mógł się jednak zakończyć dla gwiazdy niefortunnie, ponieważ Degeners, wybierając się Białego Domu, zapomniała dowodu osobistego.
"Prezydent właśnie odznaczył mnie Medalem Wolności. Mam nadzieję, że [w razie potrzeby] będzie pełnił funkcję mojego dowodu osobistego. Nie wiem bowiem, jak uda mi się wrócić [bez niego] do domu" - zaćwierkała po wyróżnieniu.ALEX WONGGetty Images
Ellen DeGeneres udało się ustanowić nowy rekord w dziedzinie mediów społecznościowych. Zdjęcie, które zrobiła prowadząca galę z największymi gwiazdami Hollywood, zrobiło prawdziwą furorę w sieci.
"Sweet focia" z Meryl Streep, Kevinem Spaceyem, Bradem Pittem, Angeliną Jolie, Jaredem Leto, Jennifer Lawrence, Julią Roberts, Bradleyem Cooperem i Lupitą Nyong'o do momentu zakończenia gali pojawiła się na profilach użytkowników mediów społecznościowych ponad dwa miliony razy.Ellen DeGeneres/TwitterGetty Images
W 2007 roku Degeneres została drugą kobietą w historii - po Whoopie Goldberg - która dostąpiła zaszczytu bycia gospodynią oscarowej gali. Była też pierwszą homoseksualną osobą, która poprowadziła Oscary.
Po siedmiu latach, w 2014 roku, ponownie bawiła gości oscarowej uroczystości. Ten wieczór przeszedł jednak do historii z powodu jednego zdjęcia...Getty Images
Żywiołem Degeneres jest jednak stand-up. To właśnie w charakterze komiczki debiutowała na początku lat 80. ubiegłego wieku, występując w niewielkich klubach i kawiarniach. Już po kilkunastu miesiącach telewizja Showtime uznała ją za najzabawniejszą osobę w Ameryce.
Od 2003 roku jest prowadzącą autorski program "The Ellen DeGeneres Show", który przyniósł jej aż 30 statuetek Emmy. W 2010 roku zadebiutowała jako jurorka dziewiątego sezonu programu "American Idol", zastępując Paulę Abdul. Wytrwała na jurorskim stołu zaledwie jeden sezon - jej miejsce zajęła potem Jennifer Lopez.Ethan MillerGetty Images
O tym, że jest lesbijką, Degeneres opowiedziała po raz pierwszy w 1997 roku w programie "The Oprah Winfrey Show". Jej bohaterka w serialu "Ellen" również jest lesbijką (życiowe problemy konsultowała z psychoterapeutką, graną przez... Oprah Winfrey) - Degeneres była pierwszą lesbijską aktorką w historii amerykańskiej telewizji, która na ekranie wcieliła się w osobę o homoerotycznych skłonnościach.
W 2008 roku Degeneres poślubiła wieloletnią partnerkę, aktorkę Portię De Rossi, z którą do dziś tworzy szczęśliwy związek.Evan AgostiniGetty Images
O tym, że Ellen DeGeneres - jedna z największych gwiazd amerykańskiej telewizji - jest lesbijką, wiedzą nie tylko czytelnicy tabloidowej prasy. Kiedy jednak w jednej z noweli omnibusowego filmu "Gdyby ściany mogły mówić 2" DeGeneres wzięła udział w scenie erotycznej z Sharon Stone, odbiło się to szerokim echem. Zwłaszcza, że reżyserką filmu była ówczesna partnerka dziennikarki - Anne Heche.
W filmie DeGeneres i Stone wcielają się w parę lesbijek starających się o dziecko. Film miał wyraźny społeczny przekaz, jego celem było skierować uwagę opinii publicznej na zagadnienia prawnych uwarunkowań zapłodnienia in vitro. DeGeneres przyznała jednak, że przed odegraniem z Sharon Stone sceny erotycznej potrzebowała "solidnego drinka". "Musiałam napić się przed zdjęciami" - przyznała DeGeneres. Reżyserka i autorka scenariusza, Anne Heche, przyznała zaś, że obsadziła swą dziewczynę w tej historii po to, by zachęcić DeGeneres do założenia rodziny.Lorey Sebastian / HBOGetty Images
Jedna z największych gwiazd amerykańskiej telewizji, gospodyni autorskiego programu "The Ellen DeGeneres Show", zdobywczyni 30 statuetek Emmy - w piątek, 26 stycznia, Ellen Degeneres, obchodzi 60. urodziny.
Telewizyjną karierę rozpoczynała w telewizyjnym serialu "Ellen" (1994-98), Degeneres ma jednak na koncie również kinowe role. Jeszcze w latach 80. mogliśmy ją zobaczyć w komedii "Stożkogłowi", w kolejnych latach pojawiała się w większych rolach w: czarnej komedii "Partner niedoskonały" (na zdjęciu), obrazie "Ed TV" oraz kryminale "Żegnaj kochanku".united archives East News