Reklama

"Projekt Lady" wraca na antenę 7 września

Czym zaskoczą kandydatki na damy w piątym sezonie? Jak stać się najlepszą wersją siebie? Trzynaście dziewcząt będzie szukało odpowiedzi na to pytanie w eksperymentalnej szkole, która pomoże im odmienić dotychczasowe życie. Pod opieką prowadzącej Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz mentorek: Tatiany Mindewicz-Puacz i Ireny Kamińskiej-Radomskiej, które przygotowały dla nich bardzo wymagający plan zajęć i podzielą się z nimi swoją wiedzą oraz doświadczeniem.

Małgorzata Rozenek-Majdan z uczestniczkami piątej edycji "Projektu Lady"

Jak dotychczas poza nauką savoir-vivre, stylu, obowiązkowości, odpowiedzialności, najważniejsze będą zajęcia zmieniające podejście do życia. Od pracy nad poprawą samooceny, aż po radzenie sobie z codziennymi problemami. W nowym sezonie zadania powierzone dziewczętom będą zaskakujące w formie i nowatorskie w podejściu. Z drugiej strony to uczestniczki nieraz zadziwią mentorki, które bardzo skrupulatnie będą śledzić ich postępy oraz surowo egzekwować przestrzeganie zasad.

Reklama

Prowadząca Małgorzata Rozenek-Majdan jak zwykle będzie dodawać dziewczętom otuchy, służyć pomocną dłonią i motywować je do dalszego działania. Tym razem wesprze ją również mąż.  Spotkanie z Małgosią i Radosławem uczestniczki zapamiętają na długo. W Szkole dla Dam nie zabraknie oczywiście szerokiego grona specjalistów, dzięki którym dziewczęta nabędą wiele nowych umiejętności.

Po raz pierwszy pojawi się nowy ekspert. Trener fitness, Daniel Qczaj Kuczaj, bo o nim mowa, zadba nie tylko o formę fizyczną uczestniczek Projektu Lady. Jaką dodatkową rolę powierzyły mu mentorki programu? To się niebawem okaże.

W tej edycji uczennice szkoły dla dam dużo częściej niż w przeszłości będą opuszczać Pałac w Rozalinie. Czeka je wyprawa w góry, która stanie się bardzo emocjonalnym i pełnym niespodzianek przeżyciem. Podczas tej wycieczki nauczą się przełamywać lęki i radzić z napotykanymi problemami.  Samodzielne mieszkanie w wielkim mieście i wymagająca praca nauczy je dorosłego i odpowiedzialnego życia. A ćwierćfinalistki "Projektu Lady" pojadą testować nabyte umiejętności i walczyć o miejsce w finale w pięknej posiadłości francuskiego hrabiego na  południu Polski.

Kamery będą śledziły uczestniczki 24 godziny na dobę. Po wnikliwych obserwacjach, analizach, zapadnie nieodwołalna decyzja, która z nich, w danym tygodniu opuści Pałac w Rozalinie i program.  Uczestnictwo w "Projekcie Lady" jest dla nich szansą na nowy start w życiu. Mogą one stać się pewnymi siebie kobietami z klasą. Jednak tylko jedna z nich zdobędzie główną nagrodę i tytuł Pierwszej Damy "Projektu Lady".

Podczas uroczystego finału trzy uczestniczki zawalczą o trzymiesięczne stypendium w szkole językowej w Oxfordzie.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Projekt Lady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje