Reklama

Potrafi namieszać

Jeszcze niedawno widzowie nie kojarzyli jej twarzy z nazwiskiem, dziś coraz częściej pojawia się na ekranie. Po rolach w "Ratownikach" i "Galerii" przyszedł czas na "M jak miłość".

Ewę Bukowska wcieli się w serialu TVP2 w rolę Edyty byłej kochanki Andrzeja Budzyńskiego (Krystian Wieczorek). - Kobieta wprowadzi ferment w życiu kilku bohaterów, ale niezamierzony - mówi aktorka.

Reklama

- W związku z chorobą męża moja bohaterka wraz z najbliższą rodziną poddała się badaniom genetycznym. Wyniki wykazały przy okazji, że ojcem jej syna jest inny mężczyzna. Gdy dowie się o tym mąż Edyty, odsunie się od niej i dziecka - tłumaczy Bukowska. W ten sposób Edyta i mały Piotrek (Hubert Zduniak) zostaną zupełnie sami na świecie.

Kobietę poznamy w momencie, kiedy zadzwoni do Wandy (Maria Rybarczyk), matki Andrzeja (Krystian Wieczorek), którą zna z dawnych lat, prosząc ją o opiekę nad swoim dzieckiem w przypadku, gdyby jej zabrakło.

Nie ma jednak zamiaru informować Budzyńskiego o tym, że ma on syna. - Andrzej ma prawo wiedzieć! - będzie się starała przekonać ją Wanda. - Ta prawda już zniszczyła moje małżeństwo. Właśnie przez nią się rozpadło... Chce pani to samo zafundować Andrzejowi? - zapyta.

Budzyńska jednak będzie się wahać... - Trochę czasu upłynie zanim Budzyński pozna prawdę, ale biologii nie da się oszukać - opowiada Bukowska. - Andrzej bardzo zżyje się z Piotrkiem. Od samego początku będzie ich do siebie ciągnęło. Gdy dowie się, że jest jego tatą, odezwie się w nim instynkt ojcowski.

To z kolei postawi w trudnej sytuację Martę (Dominika Ostałowska). Andrzej bardzo pragnął zostać ojcem, jednak musiał zrezygnować z tych marzeń, gdy dowiedział się, że jego żona już nie może mieć dzieci. Tymczasem los płata im takiego figla...

Marta i Andrzej pokonali ostatnio poważny kryzys. Teraz ich małżeństwo znów wystawione zostanie na próbę. Czy wyjdą z niej zwycięsko?

Jeśli wierzyć plotkom, Ewa Bukowska wprowadziła też zamieszanie w "Na dobre i na złe". Podobno zdenerwowała się, że jej mąż, Marek Bukowski, ma dużo scen z atrakcyjną Anną Dereszowską. Producenci zmuszeni więc byli ograniczyć tamtej rolę.

Ale kariera męża leży aktorce na sercu. Z myślą o nim napisała scenariusz wojennego filmu "Powrót", który też sama reżyseruje. - Marek jest naprawdę dobrym, interesującym i intrygującym aktorem, który z tajemniczych powodów prawie nie istnieje w polskim kinie - mówi.

Bukowski zagra więc żołnierza, który jedzie z misją do Afganistanu. W roli żony będzie mu partnerować Agata Buzek.

Bukowska, pytana o to, dlaczego pisze i reżyseruje, odpowiada: - Aktorstwo to za mało, zwłaszcza w Polsce. Totalnie sobie odpuściłam, nie staram się. Nie liczę na odwagę jakiegoś reżysera. Może sprawię sobie kiedyś przyjemność i napiszę dla siebie jakąś rolę w filmie, który wyreżyseruję ja albo Marek. Pewnie, najlepiej, jak wszystko zostaje w rodzinie.

EGP

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

TV14

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Bukowska | Nie | “M jak miłość” | "M jak miłość"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje