Reklama

Paulina Krupińska: Ważna lekcja życia

Piękna kobieta, mama dwójki wspaniałych dzieci i szczęśliwa żona od początku marca współprowadzi "Dzień Dobry TVN". - Nigdy wcześniej nie pracowałam na żywo. Wymaga to czujności, refleksu i przygotowania – mówi Paulina Krupińska.

Paulina Krupińska zdobyła tytuł Miss Polonia w 2012 roku

Jak się pani odnajduje na planie programu "Dzień Dobry TVN"?

Reklama

Paulina Krupińska: - To największe wyzwanie w moim dotychczasowym życiu zawodowym! Wywołuje duży stres, a jednocześnie ekscytację, że mogę się z nim zmierzyć. Cieszę się, że zaufano mi, dając tę propozycję.

Jak pani łączy pracę z życiem rodzinnym?

- Często mnie ludzie o to pytają, sądząc, nie wiedzieć czemu, że na nagrania przyjeżdżam z gór. A przecież my mieszkamy w Warszawie! Tu dzieci chodzą do przedszkola, tu pracuje mój mąż (Sebastian Karpiel-Bułecka, przyp. red.), no i ja. Jak każda zabiegana mama muszę godzić obowiązki. (...)

Rodzina ogląda panią w telewizji?

- Dorośli owszem, jeśli mają czas. Dzieci są jeszcze za małe. Co prawda Tosia (5 l.) widziała mnie parę razy i zainteresowało ją to, ale dla Jędrka (3 l.) jest jeszcze za wcześnie. (...)

Co myśli pani o czasie, w którym teraz żyjemy?

- Okoliczności, w jakich się znajdujemy, sprawiły, że mamy teraz okazję bardziej dostrzec potrzeby naszych bliskich, powiedzieć sobie coś ważnego. To dobra lekcja dla naszych sumień i serc, która niesie nadzieję na przyszłość.

Rozmawiała Jolanta Majewska-Machaj

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paulina Krupińsak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje