Reklama

Nie pokażą kolejnej walki "Pudziana"?

Ostatnie dwie walki Mariusza "Pudziana" Pudzianowskiego okazały się wielkimi hitami telewizji Polsat, przyciągając przed telewizyjne ekrany miliony widzów. Co ciekawe, sukcesy sportowca mogą okazać się przeszkodą dla stacji.

- Mimo tego, że piątkowa walka Pudzianowskiego i cała Gala KSW okazała się dla Polsatu wielkim sukcesem, najbliższą walkę Pudziana, która odbędzie się 21 maja w Stanach, pewnie będziemy mogli zobaczyć tylko w Internecie - alarmuje na swoim blogu Wojciech Krzyżaniak, felietonista m.in. "Gazety Telewizyjnej", piątkowego dodatku do "Gazety Wyborczej".

Reklama

Powód? Sukcesy oglądalności pojedynków Mariusza Pudzianowskiego powodują, że organizatorzy walk chcą coraz większych pieniędzy.

"Amerykanie chcą za możliwość transmisji krociową kwotę w pięknych dolarach, a walka odbędzie się w ichnim prime time, czyli u nas będzie to głęboka noc. Polsat więc na tej relacji z pewnością nie zarobi" - przekonuje Krzyżaniak.

Dlatego nie wiadomo czy walkę Pudziana Polacy będą mogli obejrzeć na żywo. Być może Polsat zdecyduje się na tańsze i bardziej opłacalne rozwiązanie - licencję na pokazanie walki z opóźnieniem.

Media2.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Pudzian | Polsat | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje