Reklama

Reklama

Nie będzie nowej "BrzydUli" w TVN? "Nie da się tego rozciągać w nieskończoność"

Drugi sezon serialu "BrzydUla" pojawił się w telewizji TVN 10 lat po emisji pierwszej części. "BrzydUla 2" ma wielu fanów i cieszy się wysoką oglądalnością. Czy produkcja będzie kontynuowana?

Julia Kamińska jako tytułowa BrzydUla (2020)

Historią miłości Marka Dobrzańskiego (Filip Bobek) i Uli Cieplak (Julia Kamińska) żyło i żyje wielu mnóstwo widzów.

"BrzydUla 2", podobnie jak pierwsza część tego serialu, osiąga świetne wyniki oglądalności zarówno w telewizji, jak i sieci. Nową odsłonę popularnej produkcji można oglądać w TNV7 oraz na platformie Player.pl. Ostatni odcinek przed wakacyjną przerwą widzowie zobaczą 28 maja. Co będzie później?

"'BrzydUla’ to wyjątkowy projekt w historii TVN, który ma swoje szczególne miejsce w sercach nie tylko fanów, ale też naszych. Na jego powrót wielbiciele czekali dziesięć lat. I to po części właśnie ich wiara przekonała nas do tego, że warto go kontynuować. Długo szukaliśmy dla niego odpowiedniego miejsca w ramówce (...)" - mówił Edward Miszczak.

Reklama

Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, serial pojawi się w jesiennej ramówce TVN7, a jego produkcja może zostać wydłużona na pierwsze półrocze 2022 roku. 

"Kończą się zdjęcia do wiosennej serii, będziemy emitować premierowe odcinki do końca maja. Na pewno wrócimy we wrześniu i przedłużymy serial do końca roku. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żeby przeciągnął się nawet na przyszły rok" - powiedział w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Bogdan Czaja, zastępca dyrektora programowego TVN.

Czaja stwierdził jednak, że fabuły serialu nie można przeciągać w nieskończoność. Zapowiedział, że najpóźniej w połowie 2022 roku zobaczymy ostatnie odcinki tej historii i tej decyzji nie zmienią nawet świetne wyniki oglądalności.

"To nie jest soap jak 'Na Wspólnej', gdzie można dodawać nowe wątki i nowych bohaterów i ciągnąć serial latami. Ta historia była zaplanowana na sto kilkadziesiąt odcinków i nie da się jej rozciągać w nieskończoność. Zobaczymy jakie będą pomysły scenarzystów, jeśli uznamy że jest potencjał do kontynuacji to być może nagramy jeszcze odcinki na pierwsze półrocze 2022 roku" - dodał Bogdan Czaja.


RMF/INTERIA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje