Reklama

Mieczysław Hryniewicz kończy 70 lat

Mieczysław Hryniewicz, gwiazda serialu "Na Wspólnej" i pamiętny Jacek Żytkiewicz ze "Zmienników" Stanisława Barei kończy w sobotę, 31 sierpnia, 70 lat.

Mieczysław Hryniewicz w marcu 2019

Debiutował ponurymi rolami. W telewizji w serialu "Droga" (1973) jest autostopowiczem z nożem w kieszeni, rok później w filmie "Zapis zbrodni" (na zdjęciu) wciela się w postać zabójcy taksówkarza. Tak przekonująco, że przez wiele lat kierowcy bali się brać go jako pasażera.

Reklama

Gdy był studentem szkoły teatralnej w Warszawie, by zarobić na utrzymanie w stolicy, m.in. pracował fizycznie i pakował u jubilera radzieckie budziki. W latach 80., gdy po studiach stracił etat w teatrze, otworzył mały sklepik. Był też malarzem i kierowcą 10-tonowej ciężarówki... Aż w końcu wyjechał do Francji i zatrudnił się tam jako hydraulik. Do dziś Francję uważa za swoją drugą ojczyznę. Gdyby z jakichś powodów musiał opuścić Polskę, zamieszkałby właśnie nad Sekwaną.

Serca milionów polskich telewidzów podbił rolą Jacka Żytkiewicza w kultowym serialu Stanisława Barei "Zmiennicy".

Po ogromnym sukcesie "Zmienników" aktor poczuł, że powinien odpocząć od aktorstwa, wyciszyć się i uciec na pewien czas od popularności, jaką przyniosła mu rola w serialu Stanisława Barei. "Razem z kolegą wpadliśmy na pomysł, by otworzyć w Poznaniu restaurację. Obok lokalu, który sobie upatrzyliśmy, znajdowała się opuszczona sala kinowa. Chcieliśmy ją ożywić, połączyć z restauracją i stworzyć miejsce, gdzie można by dobrze zjeść, a potem obejrzeć dobry film" - wspomina Mieczysław Hryniewicz.

Aktor i jego przyjaciel przystąpili do przetargu, ale niestety przegrali go z przedstawicielami wkraczającej wtedy na polski rynek znanej na całym świecie sieci fast foodów. Ich marzenia w jednej chwili prysnęły jak mydlana bańka.

Mieczysław Hryniewicz nigdy już nie wrócił do pomysłu, by otworzyć własne kino. Dziś nawet nie miałby czasu na jego prowadzenie. A restauracja? Aktor żartuje, że wystarczy mu lokal, który ma grany przez niego w "Na Wspólnej" Włodek Zięba.

Na planie serialu "Na Wspólnej" już od pierwszych dni zdjęciowych budził wielki szacunek i sympatię. Dziś, po 15 latach pracy w "Na Wspólnej", na planie jest niemal etatowym rozweselaczem. Gdy atmosfera staje się gęsta, potrafi rozładować napięcie jednym gestem.

- Ma etykietkę specjalisty od rozwiązywania najbardziej konfliktowych sytuacji. Do tego zawsze jest miły, szarmancki... - opowiada jedna z aktorek grających z panem Mieczysławem w serialu "Na Wspólnej".

Jego największy sukces? Zdecydowanie harmonijne życie małżeńskie. Ze scenografką i malarką Ewą Strebejko poznali się w latach 70., ale pobrali się... 29 lutego 2000 roku. Tę datę wybrał specjalnie. - Rocznice obchodzimy co cztery przestępne lata. Wymyśliłem, że Ewa będzie dostawała wtedy jeden diamencik - opowiada aktor.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: MIeczysław Hryniewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje