Reklama

Reklama

Marek Bukowski: Jestem bardzo miejski

W serialu "Leśniczówka" bohater grany przez Marka Bukowskiego kursuje między Warszawą a ukrytym w lesie matecznikiem Ruszczyców. Aktor nie wzrusza się zbytnio pięknymi okolicznościami przyrody, bo bardziej pociąga go miasto.

Marek Bukowski

Dla Marka Bukowskiego praca przy serialu "Leśniczówka" wiąże się z ciągłym przemieszczaniem się. "Obiekty zdjęciowe są bardzo rozproszone. Pracujemy w Piasecznie, Zalesiu Górnym i Sękocinie" - mówi odtwórca roli Krzysztofa Majewskiego. - W tym serialu dużo jest plenerów. To rzadko się zdarza w telenowelach. Przeważnie zdjęcia robi się na hali, w jakiś wnętrzach - mówi aktor.

Na planie "Leśniczówki" Bukowski spędza kilkanaście dni w miesiącu. Dzień zdjęciowy trwa około 12 godzin.

Obcowanie z naturą raczej nie porusza w Bukowskim czułej struny. Pobyt na planie traktuje przede wszystkim w kategoriach zawodowych. Jest jeszcze jedna ważna kwestia. - Jestem bardzo miejski. Wychowywałem się rzeczywiście w małym miasteczku, w miłych okolicznościach przyrody, ale teraz preferuję miasto, bo jestem bardzo miejski. Czasami w ramach wakacji udaje się gdzieś poza miasto, na łono przyrody, ale na krótko - stwierdza. Aktor spędził dzieciństwo w dolnośląskim Miliczu. Młode lata kojarzą mu się z niekończącą się grą w piłkę nożną.

Reklama

W "Leśniczówce" Bukowskiemu do zagrania przypadła postać Krzysztof Majewskiego. To partner głównej bohaterki, Katarzyny Ruszczyc (Jolanta Fraszyńska), z którą ma dwie córki. - Krzysztof popada w dosyć poważne tarapaty rodzinne i zawodowe. Praktycznie wszystko zawaliło mu się na głowę. A co będzie z nim dalej i czy z tych kłopotów wybrnie, a jeśli tak, to w jaki sposób, tego nie powiem, bo jeszcze nie wiem - mówi o losach swojego bohatera.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Marek Bukowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje