Reklama

"M jak miłość": Agnieszka spędzi noc z Tomkiem!

Fanów serialu "M jak miłość" czekają wielkie emocje. Zaraz po tym, jak Agnieszka (Magdalena Walach) porzuci przed ołtarzem swojego narzeczonego Roberta (Marek Szkoda), pojedzie do mieszkania Tomka (Andrzej Młynarczyk) i padnie ukochanemu w ramiona.

Zanim to jednak nastąpi, Chodakowski będzie bez celu snuł się po domu, nijak nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Świadomość, że miłość jego życia poślubiła innego, nie da mu spokoju. W tym momencie, zupełnie niespodziewanie, usłyszy dzwonek do drzwi.

Reklama

Te sceny widzowie zobaczą w 1137. odcinku (emisja 21 kwietnia w TVP2).

Musiałam cię zobaczyć!

Gdy Tomek otworzy drzwi, aż cofnie się ze zdumienia. Zobaczy w nich Agnieszkę. Olszewska będzie w płaszczu narzuconym na suknię ślubną. Z napięciem spojrzą na siebie w milczeniu.

- Boże, co ty tu robisz? - wyszeptał gliniarz z niedowierzaniem.

- Nie wiem... - odpowie Agnieszka dokładnie takimi samymi słowami, jakie Chodakowski skierował do niej tuż przed wejściem do kościoła, w którym miała przysięgnąć Robertowi miłość i wierność na całe życie. - Wiem tylko tyle , że musiałam cię jeszcze dzisiaj zobaczyć. Przepraszam...

Po tych słowach Agnieszka urwie, intensywnie patrząc na Tomka. Będzie na granicy łez. Chodakowski bez słowa porwie ją w ramiona i przygarnie do siebie. Obejmą się gwałtownie, po czym dadzą się ponieść gorącym pocałunkom i fali namiętności.

Tę noc spędzą razem oszołomieni tą przedziwną sytuacją. W końcu Tomek zaśnie zmęczony, ale szczęśliwy. Leżąca obok Olszewska z czułością będzie się w niego wpatrywać.

Zgrzyt klucza w zamku

W tym samym czasie przed blokiem Tomka zjawi się... Joasia (Barbara Kurdej-Szatan). Spojrzy w okna mieszkania Tomka i zobaczy, że w sypialni i salonie świeci się przyćmione światło. Powoli ruszy w stronę wejścia z mocnym postanowieniem wyznania Chodakowskiemu swojej miłości do niego.

Tymczasem owinięta szlafrokiem Tomka Agnieszka uda się przez salon do kuchni. Nagle przystanie, bo na stole zobaczy rysunek autorstwa Wojtusia (Feliks Matecki). A na nim obraz szczęśliwej rodziny z mama, tatą i dziećmi. Mamą będzie... Joasia. Wyraźnie poruszona Olszewska cicho westchnie, z wrażenia zatrzymując dłoń na ustach. W tym momencie usłyszy zgrzyt klucza w zamku...

Do mieszkania wejdzie Joasia. Od razu przystanie, bo dostrzeże leżącą na podłodze suknię ślubną. Chwilę potem zauważy stojącą przy stole Agnieszkę w szlafroku Tomka. Kobiety przez chwilę spojrzą na siebie. Joasi zrobi się bardzo przykro, czego nie będzie w stanie ukryć przed rywalką. Spłoszona wycofa się, na koniec mówiąc tylko jedno słowo: "Przepraszam".

Jeśli chcesz znaleźć więcej informacji o telewizyjnych produkcjach, zajrzyj na wortal Świat seriali.pl

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje