Reklama

Reklama

Laureatka "Hotelu Paradise": Lubię wydawać pieniądze

Marietta Witkowska i Chris Ducki wygrali "Hotel Paradise". Zwyciężczyni pierwszej polskiej edycji randkowego reality show już przed finałem planowała, na co wyda nagrodę. Marietta w ciągu ostatnich kilku lat przeszła sporą fizyczną metamorfozę i dzięki wygranym 50 tysiącom zamierza ją kontynuować. Teraz zamierza zoperować nos.

Za wygraną w "Hotelu Paradise" Marlena Witkowska zamierza poprawić sobie nos

Marietta Witkowska i Krzysztof "Chris" Ducki zostali zwycięzcami pierwszej polskiej edycji programu "Hotel Paradise". To właśnie ich w ostatecznym głosowaniu wybrali na zwycięzców byli uczestnicy reality show. Oni sami musieli jednak przejść na koniec prawdziwy test lojalności. Każde z nich mogło zgarnąć dla siebie całą nagrodę główną, gdyby tylko zdecydowało się rozbić swoją szklaną kulę.

Tak jednak się nie stało. Marietta i Chris wygrali 100 tysięcy złotych, którymi podzielą się po programie. Co ciekawe, zwyciężczyni "Hotelu Paradise" jeszcze przed finałem była całkiem pewna wygranej i zdążyła zaplanować, na co wyda zarobione pieniądze.

Reklama

Marietta w przedostatnim odcinku "Hotelu Paradise" zadeklarowała, że gdyby wygrała program, nagrodę przeznaczyłaby na operację plastyczną. Witkowska zamierza poprawić swój nos, który - nie ukrywa - jest jej największym kompleksem. Co ciekawy, zakochany w niej Chris w czasie trwania programu bez większego namysłu zadeklarował, że byłby w stanie pokryć koszty operacji - 10 tysięcy złotych - z własnej kieszeni.

"Ja lubię wydawać pieniądze. Wiem, że ta kwota dla mnie jest do wydania w chwilę" - przyznała Marietta, która w swój wygląd inwestuje od dawna.

Marietta już teraz ma za sobą sporą przemianę fizyczną. Na przestrzeni ostatnich lat przeszła niemałą metamorfozę. Zwyciężczyni "Hotelu Paradise" w przeszłości sporo eksperymentowała ze swoim wyglądem, zwłaszcza z fryzurami. Wcześniej miała na głowie m. in. blond i ognistą czerwień. Ma także za sobą epizod fascynacji bodybuildingiem.

Na starych zdjęciach, do których można dotrzeć na jej profilu na Instagramie, z dumą prezentuje przed obiektywem aparatu swoje mięśnie. Na innych natomiast da się dostrzec, że w ostatnim czasie jej usta uległy sporemu uwydatnieniu. W sieci można znaleźć zdjęcia Marietty jeszcze z czasów szkolnych.

Przeczytaj artykuł na stronie RMF!

Maria Staroń

RMF
Dowiedz się więcej na temat: Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje