Reklama

Kto w ćwierćfinale "Tańca..."?

W dziesiątym odcinku 13. edycji "Tańca z gwiazdami", który odbył się w niedzielę, 6 listopada, z programem pożegnali się Michał Szpak i Paulina Biernat. O Kryształową Kulę walczą już tylko cztery pary, które wystąpią w ćwierćfinale. Najlepsi na parkiecie okazali się ponownie Bilguun Ariunbataar i Janja Lesnar.

Program rozpoczął występ tancerzy zespołu Volt, którzy zaprezentowali choreografię Agustina Egurolli do piosenki Lady Gagi "Judas".

Reklama

Gwiazdy tym zatańczyły po dwa tańce - premierowy i jeden z tych, które oglądaliśmy już w poprzednich odcinkach tanecznego show. Warto zaznaczyć, że pary walczyły o udział w ćwierćfinale.

Pierwsi na parkiecie pojawili się Bilguun Ariunbataar i Janja Lesnar, którzy zatańczyli walca wiedeńskiego.

- Walc wiedeński to jest wydaje się prosty taniec. To, że ty Bilu ładnie tańczysz, już wiemy, ale ja teraz podnoszę poprzeczkę, bo chcę, żeby w finale byli najlepsi - powiedziała Iwona Pavlovic, sugerując, że tancerz musi się bardziej postarać. - Panie Bilu, muszę powiedzieć, że na salonach wiedeńskich furorę by pan zrobił, ale brakuje mi tu jakiegoś zaskoczenia. Muszę to się zrodzić z Iwoną - dodał Janusz Józefowicz. Czarna Mamba wyraźnie zaskoczona stwierdziła, że musi teraz publicznie podać rękę koledze-jurorowi, bo nie może uwierzyć w to, co mówi. Para zebrała 35 punktów.

Quickstepa zaprezentowali Katarzyna Zielińska i Rafał Maserak.

- Nieźle to obskoczyliście - stwierdziła Jolanta Fraszyńska, nawiązując do scenerii, w jakiej para wykonała taniec - czyli wśród wielu... krzeseł. Aktorka przyznała, że ten pomysł skojarzył się jej ze słynną niemiecką choreografką Piną Bausch [ze scenografią do spektaklu "Cafe Muller" - red.]. - Ale forma przerosła treść - dodała krytycznie. - Kolejny kontrowersyjny pokaz. Fantastyczny show. Wielkie brawa za pomysł z krzesłami. Obawiam się jednak, że to było zbyt trudne. Kasiu, trochę nie podołałaś, kolana i stopy były twarde, nie elastyczne. To mi trochę zaburzyło - dodała niezbyt zadowolona Iwona Pavlovic. Kasia i Rafał uzbierali 32 punkty.

Następną uczestniczką wieczoru była Weronika Marczuk, która z Janem Klimentem zatańczyła foxtrota.

- Oglądaliśmy coś niesamowitego. Bardzo ładnie ułożony temat, było widać cały przebieg ruchu. Trochę popsułaś Weronika taniec sylwetką, niepotrzebnie uniosłaś ramiona. Poza tym było OK, ale w ocenie będzie troszkę niżej - groźnie stwierdził Piotr Galiński. - Mam podobne wrażenia. Do momentu podnoszenia było fantastycznie. Reszta niepotrzebna, choć muszę przyznać, że to jeden z najlepszych tańców dzisiejszego wieczoru - dodał Janusz Józefowicz. Para uzyskała 32 punkty.

Walca wiedeńskiego zatańczyli Kacper Kuszewski, który z Anną Głogowską.

- Zefirelli od razu by was wziął do filmu "Romeo i Julia". Dla mnie pięknie i bomba - powiedziała Jolanta Fraszyńska. Iwona Pavlovic już taka zachwycona nie była... - Co mam z Tobą zrobić Kacper?! Twoja praca stóp miała być jak w tańcu towarzyskim, a była... jak w balecie. Za balet, za wrażenie 10 punktów, a co za taniec towarzyski? I co ja teraz ma teraz zrobić? - zapytała jurorka. Ostatecznie para została bardzo surowo oceniona przez Czarną Mambę i Piotra Galińskiego (ta dwójka jurorów przyznała tylko po "5") i w efekcie zdobyła tylko 29 punktów.

Kolejnym gwiazdą wieczoru był Michał Szpak, który z Pauliną Biernat zatańczył quickstepa.

- Oj... - rozpoczął Janusz Józefowicz. - Tak jak foxtrot [tydzień temu - red.], tak i quickstep nie jest pana domeną. Pan Michał jest zdyscyplinowanym artystą, pokazał, że ma poczucie humoru na własny temat, ale teraz to wystawił cierpliwość widza na próbę. Z tańcem to już nie ma wiele wspólnego - dodał bezwzględnie juror. - To było bardziej kulinarne wydarzenie, niż taneczne - stwierdziła ze śmiechem Iwona Pavlovic, nawiązując do obrzucenia się tortem przez tancerzy. Para zgarnęła tylko 13 punktów.

Nadeszła kolej na drugie tańce.

Jako pierwsi wkroczyli na parkiet Bilguun Ariunbataar i Janja Lesnar, którzy zatańczyli ognistą sambę.

- To było znakomite show - oświadczył wyraźnie uradowany Piotr Galiński. - Wytworzyliście znakomitą atmosferę samby. Pięknie pokazane rytmy taneczne! A ta akcja bioder! - dodał juror. - Podobały mi się wibracje twojego ciała. Daliście czadu, było gorąco! - dodała Jolanta Fraszyńska. - Najfantastyczniejsza akcja miednicy w ciągu 13 edycji tańca - zakrzyknęła Czarna Mamba, mając na myśli oczywiście... biodra Bila. Tancerze zebrali 40 punktów!!!

Salsę zatańczyli Katarzyna Zielińska i Rafał Maserak.

- Fajnie współpracowaliście ze sobą na parkiecie. Jest jednak różnica między efekciarstwem i efektownością. Trochę mam zastrzeżenia - oświadczył Janusz Józefowicz. - A mnie się ogromnie podobało. Widać w waszym tańcu ogromny postęp. Współpraca twarzy fantastyczna. Podnoszenie na najwyższym poziomie. Do tego seksapil i dziękuję bardzo! - powiedział za to Piotr Galiński. Ostatecznie para zebrała 36 punktów.

Kolejną gwiazdą wieczoru była Weronika Marczuk, która z Janem Klimentem zatańczyła rumbę.

- Tańczyliście i tak sobie pomyślałam, że jak mówię o tańcu to często opowiadam o miłości. W tym tańcu pokazałaś dojrzałość, piękno - rozpoczęła Jolanta Fraszyńska. - Weroniko, wiesz co bije mi serce po obejrzeniu tego show. Bardzo się cieszę, tańczyłaś na bosaka. Wszystko wychodzi od stóp. Pięknie zapracowałaś całym ciałem. Zauroczyło mnie to dzisiaj - dodała przejęta Iwona Pavlovic. Jak to się podobało reszcie jurorów? Para otrzymała - jako druga tego wieczoru - cztery dziesiątki!

Następnie Kacper Kuszewski z Anną Głogowską zaprezentowali niesamowitą cha-chę.

- Dzisiaj Kacper i Ania pomylili salę i powinni wystąpić na krajowych mistrzostwach tańca! Znakomicie, to był taniec towarzyski bez bajerów. Zatańczyłeś Kacper bardzo trudny układ i to w 95% poprawnie! - Galiński.- Fantastycznie panie Kacprze! Widać, że pan kocha taniec. To było wzruszające - dodał Janusz Józefowicz. Jurorzy przyznali parze 38 punktów.

Na koniec Michał Szpak w towarzystwie Pauliny Biernat zatańczył pasodoble.

- Michale drogi, ty aktorską formę trzymałeś świetnie, w przeciwieństwie do tanecznej ramy. Wypadłeś trochę z rytmu, ale się pozbierałeś. Byłeś w roli, byłeś w napięciu i dziękuję wam bardzo - powiedziała Jolanta Fraszyńska. - Jola, polemizowałbym... Najgorsze jest to, że nie rozumiesz co tańczysz - dodał nieubłagany Piotr Galiński. Parę oceniono na 21 punktów.

W głosowaniu jurorów zwyciężyli Bilguun Ariunbataar i Janja Lesnar. O tym, która para pożegna się z programem decydują telewidzowie. W ich głosowaniu pierwsze miejsce zajęli... również Bilguun i Janja.

Jedna para musiała jednak pożegnać się z "Tańcem z gwiazdami". O pozostanie w programie walczyli do ostatniej sekundy Weronika Marczuk i Jan Kliment oraz Michał Szpak i Paulina Biernat. Odpadli jednak Michał i Paulina.

Ćwierćfinał "Tańca z gwiazdami" już za tydzień!

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje