Reklama

Książę Harry powiedział, co myśli o "The Crown" i kto mógłby go zagrać

Uchodzący za czarną owcę w rodzinie królewskiej młodszy syn księżnej Diany wystąpił w popularnym amerykańskim programie "Late Late Show With James Corden". W trakcie show zwiedził m.in. toaletę w luksusowym domu, wyśmiał zarzuty członków rodziny królewskiej i niektórych polityków brytyjskich wobec serialu „The Crown” oraz pomylił imię aktora, który mógłby w tym serialu zagrać jego samego.

Książę Harry na herbatce z Jamesem Cordenem

James Corden w ostatnim odcinku zaprosił swojego gościa na wycieczkę po Los Angeles. Obaj ruszyli na przejażdżkę piętrowym autobusem bez dachu, popijając herbatę. Na początku Corden opowiadał Harry’emu, kto mieszka w mijanych domach i sugerował, że książę mógłby się tu przenieść ze swojej rezydencji w hrabstwie Santa Barbara. Jeden z domów w luksusowej w dzielnicy Bel Air postanowili obejrzeć z bliska. Harry znakomicie dopasował się do konwencji show. Właścicieli nieruchomości zapytał, czy może... skorzystać z toalety. Wychylając się przez jej okienko, szepnął Cordenowi, że jest przepiękna.

W trakcie przejażdżki autobusem, książę Harry został zapytany m.in, co sądzi o serialu "The Crown". Odpowiedział, że to fikcja "luźno oparta na prawdzie". Dodał, że serial w pewnym stopniu "daje wyobrażenie" o stylu życia brytyjskiej rodziny królewskiej, obowiązkach jej członków oraz o presji społecznej, jaka jest na nich wywierana. Powiedział też, że obraz ten z pewnością jest bardziej prawdziwy, niż niektóre doniesienia prasowe o nim i jego żonie - Meghan Markle.

Zapytany, który aktor mógłby zagrać go w kontynuacji "The Crown", książę Harry odpowiedział, że "Daniel Lewis". Corden natychmiast zareagował, że pewnie Damian Lewis... Harry na to, że faktycznie, chodziło mu o Damiana, a nie Daniela (Daniel Day-Lewis jest wybitnym aktorem, zdobywcą trzech Oscarów za role pierwszoplanowe. Damian Lewis to popularny aktor, znany z seriali: "Billions", "Homeland" Kompania braci", "Powrót do życia").

Reklama

Gospodarz programu zaskoczył jeszcze księcia sugestią, że on sam mógłby wcielić się w rolę księcia Williama, brata Harry’ego. Zapytał go, czy to byłby dobry wybór. Harry odparował, że nie byłby to może świetny wybór, a zawsze jakiś wybór...

Według tygodnika "People" Książę Harry i James Corden przyjaźnią się od wielu lat.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ >>>

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: James Corden | The Crown | Harry książę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje