Reklama

Julia Pietrucha: Jej bohaterka zginie?

Julia Pietrucha udziela wywiadu na temat swojej najnowszej akcji promocyjnej. To jednak tylko kadr z serialu "Galeria".

Jako współwłaścicielka ogromnej galerii handlowej, Anita, bo tak ma na imię postać grana przez Julię, będzie musiała się wykazać nie tylko umiejętnością zarządzania firmą, ale ogromną dyplomacją. Niestety, w jej przypadku umiejętności menadżerskie nie idą w parze z dojrzałością emocjonalną.

Reklama

Anita robiąc plakat, całkiem przypadkiem wypromuje Karolinę (Magdę Turczeniewicz). Piękną właścicielką sklepu z biżuterią zachwycą się nie tylko klienci galerii, ale także rodzina pani prezes: ojciec (Tomasz Dedek) i brat (Bartosz Porczyk).

- Zazdrosna Anita będzie chciała zrobić wszystko, by uprzykrzyć życie Karolinie i ją zniszczyć. Będzie musiała się wykazać dużą dyplomacją, by przy okazji nie stracić względów ojca. Niestety, to nie będzie łatwe, bo jej konkurentka jest bardzo lubiana przez wszystkich - zdradza aktorka.

Jak się jednak okazuje, nie będzie miała czasu, by to osiągnąć. - We włoskiej wersji serialu, na postawie której pisana jest polska "Galeria", moja bohaterka ginie już w drugiej serii. Jeśli polscy scenarzyści się tym zainspirują, to nie mam dużo czasu, by wykazać się zołzowatością - żartuje Julia Pietrucha.

Już od 30 stycznia będzie można ocenić, czy aktorka, która do tej pory kojarzyła się z sympatyczną panią weterynarz z "Blondynki", będzie przekonująca jako oschła i wyniosła właścicielka galerii handlowej.

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

AKPA

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Julia Pietrucha | Galeria | bohaterka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje