Reklama

Figurski i Wojewódzki rasistami?

Nie wszystkim podobają się żarty Michała Figurskiego i Kuby Wojewódzkiego, którzy na antenie radia komentują i wyśmiewają polską rzeczywistość. KRRiT sprawdza czy doszło do poniżania czarnoskórych obywateli, Rada Etyki Mediów nazywa dziennikarzy ksenofobami.

Michał Figurski i Kuba Wojewódzki od poniedziałku do czwartku na antenie Radia Eska Rock wyśmiewają polską rzeczywistość. Obecnie głośno jest na temat jednego z programów, w którym dziennikarze zajęli się przygotowywaniem wizyty amerykańskiego prezydenta w Polsce.

Reklama

"Może zadzwonimy teraz do Murzyna... Krajowy Rejestr Murzynów (...); Audycję sponsoruje Ku-Klux-Klan W jakiej sieci on może mieć telefon? Która się z czarnymi kojarzy (...); Podobno murzyni nie śpią (...)" - to niektóre cytaty z audycji Figurskiego i Wojewódzkiego.

Autorzy wpadli m.in.na pomysł, by Baracka Obamę w Polsce powitała kompania reprezentacyjna złożona z czarnoskórych żołnierzy. Proponowali, by w w takiej reprezentacji znalazł się Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Żart nie spodobał się właśnie Gajadhurtowi, który złożył skargę do KRRiT. Rzecznik, który w Polsce mieszka od niemowlęcia, skarży się, że Wojewódzki i Figurski kpili z jego ciemnego koloru skóry. W skardze twierdzi, że prowadzący "Poranny WF" przekroczyli wszelkie normy dobrego zachowania. Według niego kpiny z koloru skóry nie mają nic wspólnego z żartami.

KRRiT analizuje skargę, wystąpiła do stacji o udostępnienie zapisu audycji. Stacja bierze w obronę swoich dziennikarzy.

"Program miał charakter satyryczny, a intencją jego autorów było obnażenie i krytyka pokutujących w części naszego społeczeństwa zachowań ksenofobicznych. Autorzy porannego pasma często wcielają się w wykreowane postaci Misiury i Martenki, aby w ten sposób, poprzez karykaturalne przerysowanie pewnych postaw i zachowań, ośmieszyć je i napiętnować" - podkreślają przedstawiciele radia Eska Rock w oświadczeniu przysłanym portalowi Wirtualnemedia.pl.


We wtorek swoje stanowisko w tej sprawie wydała Rada Etyki Mediów, która krytykuje dziennikarzy nazywając ich ksenofobami. "W audycji 'Poranny WF' Radia Eska Rock doszło do drastycznej demonstracji ksenofobii wobec pana G., ciemnoskórego obywatela polskiego mieszkającego w Polsce od wczesnego dzieciństwa, który jest obecnie wykształconym, z doktoratem, urzędnikiem państwowym" - brzmi stanowisko REM.

Rada jest także zdania, że prowadzący audycję Kuba Wojewódzki i Michał Figurski znieważyli go obraźliwymi, rasistowskimi sformułowaniami. Zauważa, że proponując "zadzwońmy do murzyna" sugerowali, że telefon pana G. działa w "buszmeńskiej sieci dla czarnych".

REM stwierdza, że ten przejaw rasizmu na antenie ogólnopolskiej rozgłośni radiowej ze strony dziennikarzy, którzy są idolami wielu młodych Polaków, jest pogwałceniem zasady szacunku i tolerancji zapisanej w Karcie Etycznej Mediów. Nie usprawiedliwia go satyryczny charakter audycji, bo - zdaniem REM - demonstrowanie rasizmu wykracza poza granice satyry i etycznego dziennikarstwa.

"Ubolewamy, że tak szacowne grono, jak Rada Etyki Mediów, wydaje werdykt na podstawie wyrwanych z kontekstu cytatów z doniesień prasowych, bez zwrócenia się do stacji o wyjaśnienia i udostępnienie nagrania całego programu, którego przesłuchanie pozwoliłoby na zrozumienie rzeczywistych intencji autorów. Działanie to nie wydaje się być zgodnym ze standardami etyki dziennikarskiej, na które powołuje się Rada Etyki Mediów" - napisali w oświadczeniu prezes zarządu Eska Rock Bogusław Potoniec i Marcin Bisiorek dyrektor programowy Eska Rock.

Nie przegap hitów filmowych pokazywanych w telewizji. Wszystko znajdziesz w naszym programie telewizyjnym!

Media2.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje