Reklama

"Dance, Dance, Dance": Kasia Dziurska zatańczy w półfinale układ, podczas którego upadła [wideo]

W półfinale "Dance, Dance, Dance" Kasia Dziurska i Emil Gankowski ponownie zatańczą choreografię, podczas której w trzecim odcinku show mistrzyni fitness z impetem uderzyła głową w element scenografii.

Już w najbliższą sobotę, 13 kwietnia, uczestnicy tanecznego show TVP2 "Dance, Dance, Dance", ponownie wykonają w duecie wybraną choreografię, którą prezentowali we wcześniejszych odcinkach.
Kasia Dziurska i Emil Gankowski zdecydowali się jeszcze raz stawić czoła układowi z klipu Pink "Try".

"Oboje chcieliśmy zatańczyć jeszcze raz Pink, bo jesteśmy perfekcjonistami" - mówił podczas przygotowań do występu Emil Gankowski. 

Przypomnijmy, że to właśnie w trakcie wykonywania tej trudnej choreografii z elementami akrobatyki, Kasia nie złapała żyrandola i spadła na element scenografii - uderzyła głową w stół. Mimo bolesnego upadku uczestnicy dokończyli występ i przeszli do kolejnego odcinka "Dance, Dance, Dance".

Reklama

"Mam sporego stresa, żeby to wyszło" - mówiła na treningach przed półfinałem podenerwowana Kasia Dziurska.

Uczestniczka show próbowała też odpowiedź na pytanie, dlaczego w trzecim odcinku, kiedy po raz pierwszy tańczyli do "Try", doszło do wypadku.

"Dlaczego to nie wyszło? To jest sekunda - rozluźnienie, spocona ręka... Przecież ja się trzymałam" - zastanawiała się Dziurska. 

W naszym materiale wideo możecie zobaczyć, że tuż po występie, Kasia i Emil zdruzgotani wybiegli ze studia nagraniowego. Dlaczego?

Półfinał tanecznego show TVP2 już w najbliższą sobotę, 13 kwietnia. Widzowie dowiedzą się, kto przejdzie do wielkiego finału show "Dance, Dance, Dance".

O miejsce w wielkim finale pierwszej polskiej edycji tanecznego show walczą trzy pary: Wiktoria Gąsiewska i Adam Zdrójkowski, Kasia Dziurska i Emil Gankowski oraz Patricia i Victoria Kazadi. 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dance Dance Dance
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama