Reklama

Reklama

Colin Firth gwiazdą serialu HBO

Sprawa kryminalna, o której opowiadał francuski serial dokumentalny "Schody", doczeka się limitowanego serialu fabularnego z Colinem Firthem w roli głównej. Wcieli się on w postać pisarza kryminałów Michaela Petersona, który w 2003 roku został skazany za zabójstwo swojej żony, Kathleen.

Colina Firtha bardzo dawno nie oglądaliśmy w serialu

Scenariusz ośmioodcinkowego serialu limitowanego "The Staircase" ("Schody") opowie o bardzo dobrze udokumentowanej sprawie, która od dawna rozpala wyobraźnię fanów kryminalnych historii. W 2018 roku po serial "Schody" z 2004 roku sięgnął Netflix. Dokręcone zostały trzy dodatkowe odcinki, w których starano się odpowiedzieć na pytanie, czy Peterson rzeczywiście zabił swoją żonę. Oprócz tego o sprawie powstało wiele książek i reportaży.

Oryginalny serial dokumentalny "Schody" został nakręcony przez francuskiego reżysera Jeana-Xaviera de Lestrade'a, któremu udało się uzyskać dostęp do Petersona. Mieszkający w Durham popularny pisarz kryminałów i miejscowa sława, został oskarżony o zabójstwo swojej żony. Ciało Kathleen odnaleziono w 2001 roku u podnóża klatki schodowej znajdującej się wewnątrz posiadłości Petersonów. To dało początek ciągnącej się przez szesnaście lat batalii sądowej.

Reklama

Showrunnerami serialu będą Antonio Campos ("Diabeł wcielony") i Maggie Cohn ("American Crime Story", "Czarna dalia"). Campos wyreżyseruje też sześć z ośmiu odcinków tej produkcji. "Nad tym projektem pracowałem w ten lub inny sposób od 2008 roku. Droga do realizacji serialu była kręta, ale w końcu zdołałem znaleźć partnerów, z którymi opowiem tę skomplikowaną prawdziwą historię. Pomoże mi w tym wspaniały Colin Forth" - powiedział Campos.

Dla Colina Firtha udział w serialu "The Staircase" będzie pierwszą dużą rolą serialową od czasu serialu "Duma i uprzedzenie" z 1995 roku, w którym wcielił się w postać pana Darcy'ego. Nagrodzonego Oscarem za rolę w filmie "Jak zostać królem" Firtha wkrótce będzie można zobaczyć w wojennym filmie Johna Maddena "Operation Mincemeat". Aktor ukończył też zdjęcia do dramatu "Mothering Sunday", a wkrótce powinien wejść na plan umiejscowionego w latach 30. ubiegłego wieku filmu "Curtain Call".



PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Colin Firth

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje