Aktorka zamierza spędzić święta i Nowy Rok wyłącznie w towarzystwie rodziny i męża Marcina Hakiela - informuje "Fakt".
Kasia Cichopek miała być jedną z osób prowadzących polsatowski koncert sylwestrowy w Warszawie. Choć sama dyrektor programowa stacji Nina Terentiew zabiegała o to, by Kasia była jedną z gospodyń imprezy, aktorka zdecydowanie odmówiła.
Kasia jest ponoć zmęczona pracą i Nowy Rok chce powitać w górach.
Trudno się dziwić takiej decyzji, ostatni rok był bowiem dla młodej aktorki bardzo pracowity. Co tydzień prowadziła na żywo program "jak Oni śpiewają", występowała w serialu "M jak miłość". W nowym roku czekają ją kolejne wyzwania - zagra główną rolę w nowym serialu "Tancerze".








