Reklama

Boi się żony, matki i... dzieci

Już od września będziemy mogli oglądać nowy serial "Wszyscy kochają Romana". Jest to rodzima wersja popularnej amerykańskiej produkcji "Everybody Loves Raymond". W tytułowej roli wystąpi Bartek Kasprzykowski, znany z "Miłości nad rozlewiskiem", "Magdy M." i "Rancza".

Roman jest uznanym dziennikarzem sportowym. Często wyjeżdża służbowo na mecze i zawody, więc nie do końca ma świadomość, z jakimi wyzwaniami mierzy się na co dzień jego żona, matka trójki małych dzieci - Dorota (w tej roli Aneta Todorczuk-Perchuć ).

Reklama

Krótko po ślubie Dorota - niespecjalnie zainteresowana prowadzeniem domu kobieta sukcesu, wpadła na "genialny" pomysł zamieszkania blisko swoich teściów. Mamusia, tatuś i brat małżonka - Robert, który wrócił do rodziców po rozwodzie, są stałymi gośćmi pod ich dachem. Roman musi lawirować między rodzicami a żoną, próbując wyjść z tej sytuacji bez szwanku.

W postać Roberta, brata Romana, który jest... policjantem, wciela się znany raper, producent muzyczny i prezenter - Tede.

A jaki jest tytułowy bohater? Czym różni się od swojego amerykańskiego pierwowzoru?

- Mój Roman jest trochę bardziej komediowy fizycznie. Nie jest introwertycznym brunetem z przyklejonym uśmiechem i flegmatycznym głosem - mówi Bartek Kasprzykowski w rozmowie z TVN.

- Roman trochę manipuluje, za pomocą humoru i dystansu do siebie i wszystkich. Sprawia pozory, że boi się żony, matki i dzieci, ale.. jest zupełnie inaczej - dodaje aktor.

Reżyserem serialu "Wszyscy kochają Romana" jest Jerzy Bogajewicz ("Niania", "Kasia i Tomek", "Stacja"). Produkcję emitować będzie stacja TVN.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje