Reklama

Biega i skacze w różowej koszuli

Robert Moskwa, czyli spokojny doktor Artur Rogowski z serialu "M jak Miłość", biega i skacze po scenie w rytmie dyskotekowych przebojów. Mało tego, śpiewa. I jest ubrany w różową koszulę. Widzowie programu "Jak Oni śpiewają" przeżyli ostatnio szok.

"Twierdzę,że nie potrafię śpiewać i nigdy tego wcześniej nie robiłem. To w programie Jak Oni Śpiewają po raz pierwszy dostałem mikrofon do ręki i tu po raz pierwszy zaśpiewałem" - opowiada aktor w rozmowie z redaktorem agencji MWMedia.

Reklama

"Udział w tym programie to dla mnie świetna zabawa. Byłem bardzo zaskoczony propozycją telewizji Polsat, ale nie wahałem się ani minuty. Uznałem, że czas pokazać się widzom z innej strony. Bo wiem, że mam inne strony, a nie tylko tę jedną, znaną z serialu. Zresztą jak mógłbym odmówić Ninie Terentiew?" - dodaje Robert Moskwa.

Pytany, jak koledzy z planu serialu "M jak Miłość" odbierają jego występy wokalne, odpowiada: "Jest to przedmiot licznych komentarzy: miłych, sympatycznych, żartobliwych. Nie przeczę, że czuję wewnętrzną odpowiedzialność, żeby nie przynieść wstydu serialowi i jego ekipie".

W przypadku aktorów serialowych często zdarza się, że widzowie głosują po prostu na swoich ulubionych ekranowych bohaterów, bez względu na poziom umiejętności wokalnych poszczególnych uczestników programu.

Jak jest w przypadku Roberta Moskwy?

"Zastanawiałem się nad tym, ale raz wynik głosowania potwierdza pierwszą tezę, a raz drugą" - mówi aktor.

Czy sympatyczny doktor Rogowski pozostanie w programie "Jak Oni Śpiewają" przekonamy się już w sobotę wieczorem.

MWMedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje