Reklama

"Słodkich snów" [recenzja]: Włoska klasyka nostalgii

Kadr z filmu "Słodkich snów" /materiały dystrybutora

"Słodkich snów" weterana włoskiego kina, 77-letniego Marco Bellocchio, to urocza, sentymentalna, choć chwilami nierówna opowieść o nieprzepracowanej stracie matki.

Film jest historią, opartą na bestsellerowej biografii dziennikarza sportowego Massimo Garmelliniego, który w wieku 9 lat stracił ukochaną matkę. Chłopiec nie przyjmuje do wiadomości jej śmierci. Dorośli nie przychodzą z pomocą i w ten sposób mały Massimo dorasta z traumą, która powraca ze zdwojoną siłą, gdy po śmierci ojca wraca do rodzinnego domu.

"Słodkich snów" sprawdza się fantastycznie w sekwencjach z dzieciństwa małego Massimo. Bellocchio opowiada w monochromatycznych barwach nostalgiczną historię dzieciństwa pewnego małego chłopca i jego niezwykle mocnej więzi z matką. Tak opowiadać potrafią jedynie Włosi. Film Bellocchio sięga do najlepszych tradycji włoskiego kina, co nie powinno dziwić, bo reżyser w swoim czasie wypełniał lukę po wielkich mistrzach, jak Fellini czy Antonioni.

Reklama

Sporą (chwilami aż nazbyt) część filmu zabierają sekwencje wizualizujące wyobrażone przez małego Massimo potwory i strachy (wyjęte z jego ulubionych filmów o Nosferatu i dr. Caligarim), które nawiedzają chłopca po śmierci matki. Trudniej zaangażować się też w historię dorosłego Massimo, choć rozmowy prowadzone z uroczą dr Elisą, dobrze się ogląda.

Sama postać dorosłego Massimo wydaje się jedynie zarysowana. W centrum stoi jego świadomość - świadomość utraty matki, akceptacji tego lub nie, świadomość własnej traumy. Bellocchio skupia się bardziej na uniwersalnej ludzkiej psyche niż swoim bohaterze.

W ostatecznym rozrachunku trudno się jednak nie oprzeć urokowi tej opowieści, a przede wszystkim nostalgicznej atmosferze, jaką buduje Bellocchio. Idealnie steruje naszymi emocjami, wzrusza i rozbawia bez taniego sentymentalizmu z pięknym punktem kulminacyjnym w scenie pisana listu przez Massimo. Klasyka.

7/10

"Słodkich snów" (Fai bei sogni), reż. Marco Bellocchio, Włochy/Francja 2016, dystrybutor: Against Gravity, premiera kinowa: 9 czerwca 2017 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Słodkich snów (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje