Władysław Pasikowski - i wszystko jasne. Ojciec polskiego kina sensacyjnego, nieświęty patron policjantów i gangsterów. Fakt, że przejął od Patryka Vegi serię "Pitbull", zdaje się być dziwnym przejawem dziejowej sprawiedliwości. Przecież matrycą dla niej były jego klasyczne i kultowe "Psy", błyskotliwie przenoszące amerykańskie wzorce gatunkowe w przaśne i smutne nadwiślańskie realia.
Krzysztof Stroiński w scenie z filmu "Pitbull: Ostatni pies"Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
Pasikowski czuje się w butach Vegi pewnie i wygodnie, dużo bardziej niż przy swoich ostatnich projektach - niespełnionym w rewizjonistycznych ambicjach "Pokłosiu" i będącym bezbarwną imitacją zimnowojennych thrillerów "Jacku Strongu". Udaje mu się dochować wierności zarówno przebojowemu cyklowi, jak i sobie samemu. Do pełnej bluzgów, przemocy i wódki konwencji nie musi się adaptować, bo jest ona dla niego absolutnie naturalna. Po swoim poprzedniku przejmuje część bohaterów i wielowątkową narrację, ale dodaje od siebie trochę staromodnego rygoru. Na tle meandrycznej lub czasem po prostu chaotycznej serii "Ostatni pies" jest bardzo klasycznie opowiedzianym filmem. Światem Pasikowskiego nie rządzi manichejski podział na Dobro i Zło, ale stosunkowo prosto odróżnić w nim tych, którzy zasługują na bezwzględne potępienie, od tych, którzy pomimo skaz i win starają się służyć słusznej sprawie. Do pierwszej grupy należą bracia-gangsterzy Junior (Adam Woronowicz) i Gawron (Cezary Pazura), a także żona Gawrona, Mira (Dorota Rabczewska), była kelnerka i rasowa femme fatale. Z kolei grono sprawiedliwych reprezentują policjanci Metyl (Krzysztof Stroiński), Quantico (Rafał Mohr) i przede wszystkim Despero (Marcin Dorociński), który ma za zadanie zinfiltrować przestępczą rodzinę.
Premiera najbardziej oczekiwanego filmu 2018 roku zbliża się wielkimi krokami! „Pitbull. Ostatni pies”, czyli najnowsza część przebojowej serii, pojawi się w kinach już 15 marca. Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
. Nad nowym „Pitbullem” czuwa autor jego scenariusza i reżyser Władysław Pasikowski – kultowy twórca filmów, które na długie lata zapadły w pamięci polskiej publiczności, w tym m.in. obu części „Psów”, „Krolla”, „Jacka Stronga” oraz serialu „Glina”. Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
. Niestety, wydział jest przetrzebiony zmianami organizacyjnymi i zwolnieniami. W tej sytuacji, aby stawić czoła gangsterom, stołeczny komendant ściąga do Warszawy rozproszonych po prowincji, doświadczonych policjantówKrzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
- Staję na planie „Pitbulla 3” jak przed największym wyzwaniem w życiu. Przyjdzie mi się bowiem zmierzyć nie tylko z gigantycznym sukcesem finansowym poprzednich dwóch części, ale także z legendą i doskonałością serialu sprzed 12 lat - przyznaje reżyser Władysław Pasikowski.Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
- Będzie więc dużo starego, ale też więcej nowości. Najbardziej oczekuję występu Doroty Rabczewskiej znanej Państwu bardziej jako Doda, i nowej muzyki, z którą pierwszy raz będę miał do czynienia. A o czym jest film? Jak zwykle o twardej przyjaźni, zasadach, tyranii złych ludzi i oczywiście o miłości - zapowiada reżyser.Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
- Nasz film nie będzie to jednak prosty miks artystycznego serialu sprzed lat i kasowych filmów z zeszłego roku, ponieważ… zmienił się reżyser i scenarzysta. Próbuję nakręcić sensacyjny film tak, jak potrafię najlepiej zrobić to ja. Nie imituję stylu mojego znakomitego poprzednika. Może stąd tytuł filmu „Pitbull. Ostatni pies”. Niby gatunkowo pitbull, ale w szerszym znaczeniu jednak pies - kontynuuje Pasikowski.Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
Tymczasem w walce o dominację nad miastem, toczonej między gangami z Pruszkowa i Wołomina, pojawia się trzeci, znaczący gracz – Czarna Wdowa...Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
- Zostawiony sam sobie pewnie bym się nie podjął, ale szczęśliwie wspierają mnie producent wspomnianych blockbusterów Emil Stępień i gwiazdorzy kultowego serialu: Marcin Dorociński, Krzysztof Stroiński, Rafał Mohr i Jadwiga Jankowska-Cieślak - dodaje Pasikowski.Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
W filmie pojawią się zarówno aktorzy znani z obecności w poprzednich odsłonach cyklu (Marcin Dorociński, Krzysztof Stroiński i Rafał Mohr), jak też zupełnie nowe postaci grane przez: Dorotę Rabczewską, Cezarego Pazurę, Adama Woronowicza i Agnieszkę Kawiorską. Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
W stolicy pojawiają się Despero, Metyl oraz – prosto z Waszyngtonu – Nielat, zwany obecnie Quantico. Krzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
Kiedy ginie Soczek, partner Majamiego, policjanci z wydziału terroru rozpoczynają dochodzenie. Schwytanie sprawcy uważają nie tylko za swój obowiązek, ale też punkt honoruKrzysztof Wiktor / Ent One Investmentsmateriały dystrybutora
Chociaż w filmie nie brakuje brutalnych atrakcji - znajdziemy tu zarówno liczne strzelaniny, z których każda jest bardziej zamaszysta od poprzedniej, jak i sceny maltretowania kobiet - to dla Pasikowskiego najważniejsze są relacje między bohaterami: szorstkie przyjaźnie, spiski, starcia charakterów. Postacie są obrysowane grubą kreską, a przy tym na tyle wiarygodne, na ile pozwala w gruncie rzeczy pulpowa konwencja.
To w dużej mierze zasługa zręcznie napisanych, brzmiących autentyczną uliczną mową kwestii dialogowych i dobrej lub przynajmniej rzetelnej gry aktorskiej. Jedyny niechlubny wyjątek stanowi Doda, która nie jest tak zła, jak sugerują zwiastuny, ale jest wyraźnie najsłabszym punktem obsady - mówiąca z nieznośną manierą zadziornej blachary, może co najwyżej uchodzić za kampową ciekawostkę, która prawdopodobnie dostarczy wiele ubawu przyszłym badaczom historii polskiej popkultury.
"Na świecie jest dużo kurewstwa. Nic z tym nie zrobimy, ale nie musimy przekładać do tego ręki" - mówi jedna z postaci z "Pokłosia". Policjanci z "Pitbulla" są bardziej ambitni. Wciąż od nowa podejmują uparte próby oczyszczenia moralnej stajni Augiasza, w której przyszło im egzystować. Misja bohaterów może wydawać się absurdalnie szlachetna, ale Pasikowski potrafi sprawić, że na czas seansu wierzymy w czystość ich intencji - w to, że ryzykują życie dla krótkotrwałej satysfakcji, która gaśnie wraz z kolejnym dniem roboczym.
7/10
"Pitbull. Ostatni pies" [trailer]materiały dystrybutora
"Pitbull: Ostatni pies", reż. Władysław Pasikowski, Polska 2018, dystubutor: Kino Świat, premiera kinowa 15 marca 2018 roku.