Reklama

Twoja Twarz Brzmi Znajomo

Reklama

"Twoja Twarz Brzmi Znajomo": Chris Cugowski zwycięzcą 3. odcinka

Tym razem to Chris Cugowski podbił serca jury i samych uczestników! Jego wykonanie "Welcome to the Jungle" Guns N' Roses zapewniło mu 1. miejsce w trzecim odcinku show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"!

Chris Cugowski jako Axl Rose był bezkonkurencyjny

Trzeci odcinek show otworzyli prowadzący, czyli Piotr Gąsowski oraz Maciej Dowbor jako Charles & Eddie i zaśpiewali utwór "Would I Lie To You".

Spośród uczestników jako pierwsza wystąpiła Barbara Kurdej-Szatan. Wcieliła się w Sanah i zaśpiewała utwór "etc.". Było romantyczne i jakże dziewczęco! - Jesteś tak wspaniała i słodka jako ta Sanah. Wydaje się, że to jest twoje drugie wcielenie. Barwa głosu jest zadziwiająco podobna - zachwyciła się Małgorzata Walewska. - Genialnie zrobiłaś głos Sanah. Kapitalnie odtworzyłaś klip i klimat - dodała Katarzyna Skrzynecka. - Zobaczyłem naturalność, która jest zawsze kluczem do sukcesu - dopowiedział Michał Wiśniewski.

Reklama

Drugim uczestnikiem był Chris Cugowski. Aktor wykonał utwór "Welcome to the Jungle" i zachwycił wszystkich! Było głośno, dziko i ostro! Po tym występie Kurdej-Szatan padła przed Chrisem na kolana! Natomiast w rozmowie z Maciejem Dowborem Chris przyznał, że bardzo ucieszył się na to wykonanie. - Jak ty się człowieku tu odpaliłeś. Czekałem na ten moment i naprawdę to jest to. Uwielbiam cię w takiej muzie - zachwycił się Gromee. - Będę musiał to nagranie skasować po powrocie do domu, żeby żona nie zobaczyła tej klaty bo mnie wymieni na lepszy model - zażartował Michał Wiśniewski.

Następnie, w bardzo zaskakującej roli wystąpiła Paulina Sykut-Jeżyna, która wcieliła się w raperkę Nicki Minaj. Prezenterka wyrapowała piosenkę "Anaconda". - Niezwykle seksowny i erotyczny kawałek, bo taki ma być. Fantastyczna w nim jest Nicki Minaj, bo ona taka jest. A Ty Paulina dziś wykonałaś zawodową, profesjonalną robotę - postaciową, choreograficzną, wokalną. Bardzo odważne zadanie! A ty zrobiłaś to tak gorąco, że wąż strażacki jest potrzebny, żeby nas tutaj ostudzić - podsumowała Katarzyna Skrzynecka.

Czwartym uczestnikiem był Robert Janowski. Aktor wprowadził nas w przepiękny, romantyczny nastrój, wykonując jeden z największych hitów Lionela Richiego - "Say You, Say Me". Za to wykonanie otrzymał owacje na stojąco od całej czwórki jury. - W ogóle nie wystawałeś zza tej postaci. Naprawdę! Ani głosowo, ani w żaden sposób. No pokazujesz tu wielki talent od samego początku. I to jest pierwszy raz dla mnie, kiedy się tak stopiłeś z rolą. Super! - powiedziała oczarowana Małgorzata Walewska. - Naprawdę poniosłeś nas, serce drży! Ja ciebie uwielbiam w takich utworach - dodał Gromee.

Katarzyna Łaska zaskoczyła wykonaniem utworu z repertuaru, którego nikt by się po niej nie spodziewał... Zaśpiewała piosenkę disco polo "Bara Bara" zespołu Milano. Tym występem rozruszała całą publiczność w studio i Michała Wiśniewskiego. - Ja przeszedłem do sekcji tanecznej - zażartował Michał Wiśniewski. - Kaśka, wpisałaś się w to idealnie. Wyglądasz jak Bogdan! Przyjąć to wyzwanie to też jest zacne, i nie zbagatelizować tego, tylko w pełni przekazać całą tę charyzmę, którą mają ci wykonawcy, co było widać po publiczności - dodał Michał.  - Jeżeli chodzi o tekst utworu, to ja myślę, że to jest bardzo kulturalne tłumaczenie piosenki Nicki Minaj - zażartowała też Małgorzata Walewska.

Aktor Adam Zdrójkowski wcielił się w postać Gipsy Kings i wykonał utwór "Bamboleo". W tej roli był absolutnie fenomenalny! Na scenie był power i zabawa. - Adam, ty wcześniej w ogóle nie śpiewałeś, nie miałeś doświadczenia wokalnego, a ty totalnie potrafisz podrobić te wokale. To jest niesamowite! Ty jesteś jakimś kosmitą! Z każdym utworem się tak rozwijasz tutaj, że naprawdę duże brawa! - powiedział Gromee.

Klara Willimas zaśpiewała superhit lat 80. "Sun of Jamaica" zespołu Goombay Dance Band. Po raz pierwszy w programie wcieliła się w postać mężczyzny i wybrnęła z tego zadania wyśmienicie. -  Ja uważam, że Klara była znakomita. Skradła moje serce! Po prostu jesteś aż tak brzydka, że aż ładna - powiedziała z żartem Małgorzata Walewska.

Ostatnim uczestnikiem był Tomasz Ciachorowski, który tym razem wcielił się w postać Olka Klepacza z Formacji Nieżywych Schabuff i zaśpiewał piosenkę "Ławka". - Jesteś cudnym Olkiem, Tomek! Naprawdę. Moim zdaniem to była świetna rola, słyszałam głos Olka Klepacza! - zachwyciła się Katarzyna Skrzynecka. - Jak do tej pory, to jest najlepszy twój występ. Bardzo mi się podobało - dodał Michał Wiśniewski.

Odcinek wygrał Chris Cugowski, a czek na 10 tysięcy złotych przekazał na rzecz Bartka Przychodzkiego z Fundacji Się Pomaga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje