Reklama

Taniec z Gwiazdami - wiosna 2019

"Taniec z Gwiazdami": Majówka i krasnale

W „Tańcu z Gwiazdami” pozostały już tylko cztery pary. Majówkowy odcinek programu był zarazem ćwierćfinałowym. Jurorzy nie ukrywali, że liczą na finał z udziałem Joanny Mazur i Tamary Gonzalez Perey. Jednak czy udało im się przejść przez eliminacje pod koniec odcinka?

Tamara Gonzalez Perea, Jakub Kucner, Joanna Mazur i Tomasz "Gimper" Działowy w ćwierćfinale 9. edycji "Tańca z Gwiazdami"

W swoim pierwszym występie Tamara Gonzalez Perea i Rafał Maserak zatańczyli cha-chę - drugą podczas swojego udziału w programie. Poprzednim razem tańczyli ją w pierwszym odcinku tej edycji. "Bardzo duża różnica w stosunku do pierwszej cha-chy" - Iwona Pavlović zwróciła uwagę na postępy, jakie Perea zrobiła od czasu swojego debiutu na parkiecie. "Tańczyliście pięknie, jesteście fenomenalną parą" - chwalił ich Andrzej Grabowski. Z kolei Ola Jordan zwróciła uwagę na pracę nóg popularnej prezenterki telewizyjnej. Jury przyznało parze kolejno 8, 9 i 9 punktów.

Reklama

Tomasz "Gimper" Działowy i Natalia Głębocka wykonali taniec standardowy. Jury zgodnie uznało, że popularny youtuber z każdym odcinkiem tańczy coraz lepiej. Ale mówili o tym w różny sposób. "Lepiej idzie ci w tańcach standardowych. I widzę ile przyjemności ci to sprawia" - powiedział Jordan. "Głos ludu głosem boga. Twoja obecność w dziewiąty odcinku tego programu dowodzi prawdy tej sentencji" - żartował Grabowski. "Systematyczna praca daje efekty, co widać po tobie. Ale nie myśl sobie, że ty tańczysz" - Pavlović nie ukrywała, że przed Gimperem wciąż dużo pracy. Jury przyznało kolejno 7, 8 i 6 punktów.

Zobacz cały odcinek:

Joanna Mazur i Jan Kliment zatańczyli sambę. "Gdybym nie wiedział, nie przypuszczałbym, że to tańczy osoba niewidoma" - mówił Grabowski. "Twoja muzykalność jest bezbłędna. Gdy jesteś zostawiona sama, bez Janka, widać, że czujesz tę muzykę" - chwaliła ją Jordan. Pavlović przyznała koleżance z jury rację, zwróciła także uwagę na bezbłędną pracę stóp. Para otrzymała kolejno 10, 9 i 9 punktów.

Jakub Kucner i Lenka Klimentowa zatańczyli cha-chę. Poprzednio wykonali ją w czwartym odcinku. Pavlović stwierdziła, że model swój występ przeszedł - w dodatku zgarbiony. "Mówiłeś, że chcesz się poprawić w stosunku do czwartego odcinka. No, nie udało się" - stwierdził Grabowski. Przyznał także, że uczestniczki programu tańczą o stopień wyżej od swoich kolegów. Według Jordan początek cha-chy był nie do muzyki, co nie powinno mieć miejsca w dziewiątym odcinku. Para otrzymała 5, 7 i 6 punktów.

Jako swój drugi taniec Tamara Gonzalez Perea i Rafał Maserak zatańczyli slow fokstrota. Dla Jordan był to najlepszy taniec tego wieczoru. Grabowski podzielał jej zdanie. Pavlović mówiła o efekcie krótkiej szyi , ale zanim skończyła przerwał jej Maserak. Tancerz wziął winę na siebie, ponieważ podczas treningów co chwilę mówił swojej partnerce, że w fokstrocie nogi zaczynają się od pach. Pavlović nie miała na to riposty. Jury przyznało kolejno 10, 10 i 9 punktów.

Gimper i Natalia Głębocka wykonali sambę. "Nie chcę być złośliwy, bo widzę, że ty bardzo pracujesz, tylko pewnej bariery nie przeskoczysz" - mówił ze smutkiem Grabowski. "To jest wyścig o półfinał, ale ty nie możesz biegać!" - krytykowała Pavlović. "Samba to taniec z dużą energią. I dużo energii było, ale zabrakło samby" - mówiła Jordan. Youtuber i jego partnerka otrzymali kolejno 7, 4 i 6 punktów.

Joanna Mazur i Jan Kliment przywdziali stroje krasnoludków i zatańczyli quickstepa. "To jest właśnie quickstep, który chcemy zobaczyć w odcinku dziewiątym" - radowała się Jordan. "Przyjmijcie mnie, byłbym u was Gapciem" - żartował Grabowski, nawiązując do stroju biegaczki i jej partnera. "Wyglądaliście cudownie (...) Oglądało się to tak lekko i przyjemnie, no talent" - nawet Pavlović nie znalazła żadnej słabości. Tak oto para otrzymała jedyną w tym odcinku 30tkę od jurorów.

Jakub Kucner i Lenka Klimentowa wykonali walca angielskiego. "Troszkę był kanciasty ten walc (...) Nie tańczysz najlepiej, ale z przyjemnością się ciebie ogląda" - Pavlović przyznała także, że model jest dobrym partnerem, co pozwala zabłysnąć Klimentowej. "Też chciałem powiedzieć, że jesteś dobrym dodatkiem do wspaniałej kobiety" - dodał Grabowski. "Dla mnie jeden z najlepszych twoich występów" - przyznała Jordan. Następnie jury przyznało parze dobre noty: 7, 8 i 8 punktów.

Pod koniec odcinka przyszedł czas na eliminacje. Tym razem prowadzący nie bawili się w nominowanie do strefy zagrożenia. Decyzją widzów z programem pożegnali się Jakub Kucner i Lenka Klimentowa. Sześciokrotnie nominowana do opuszczenia show para podziękowała swoim fanom oraz każdej osobie, która pracowała przy "Tańcu z Gwiazdami".


INTERIA.PL

Reklama